Wi: Jak gadasz z Caidane, to w sumie jak, Chciałbym głębiej zrozumiec twoja relacje z patronem, nigdy sam nie dowiedziałem sie wiecej
D: nie wiem o co pytasz
w: on do ciebie mowi, rozmawaisz z nim?
d: to nie jest bezposredni kontakt, to widziales w kasi kiedy bylo z Toragiem.
w: a czy myslisz ze daloby sie rokzrecic taki rytual zeby porozumiec z caidanem?
d: trzeba by bylo znalexc kogos potezniejszego. aproblem, bo wyznawcy caidan nie trzymaja sie razem i podrozuja. Ciezko bedzie znalexc. Na raize to jest poza jego moizliwosciami. Slyszalem ze jest to mozliwe, moze nawet spotkalem taka osobe, ale nie chwalila sie takimi zdlnosciami.
w; jako obeznan ze swiatem, moze powiedzialbys mi gdize sa tacy potezni pharsmici.
d: tak, mysle ze mozna ich znalezc w Nowym Burnton (duzo smierci, dzialo sie i byli potrzebni). Tma beda najpoteznjsi. Czemu pytasz?
w; zglebiam tajeminice magii okulstystycznej. Moja pasja zaczelo sie od tego ze chcialem potencjalnie wskrzesic rodzicow. A teraz kiedy wiem co sie stalo, wiem ze okultyzm tutaj raczej nie pomoze. Moja wiedza tajemna tez mi ni epomoze. Najwiekszym brzemieniem na rodzicach i innych poszkodowanych, to brak polaczenia z Pharasma. I moze pharasmici beda w stanie pomoc. A moze inni bogowie. Moja wiedza jest za mala, wiec jedyne do czego moge sie zwrocic do wiara, a ja wiary nie posiadam.
d: mogepowiedziec ci tyle - caidanowi to tez przeczy, jego wartosciom. to co moge teraz to uwolnic ich z krysztalu, ale nie z tego swiata.
w: spoko, bede wracal do tego tematu. moze dotrzemy kiedys do nowego burnton i cos wskoramy. ne wiem czy sama pharasma wystarczy, a wiem ze mamy juz ogromne wsparcie od caidana.
d: caidan nie da rady sam naprawic polaczenia , ale moze sie wstawic za nimi.