Specjalna Strefa Wykluczenia
Dwudziestego listopada 2006 roku ludzkość po raz pierwszy w swojej historii doświadczyła kontaktu z obcą cywilizacją. Obcy zjawili się bez żadnego uprzedzenia i swoim przybyciem zaprowadzili na Ziemi ogromny chaos. Nie było niczego, co znamy z filmów o inwazji kosmitów: lądowania, ultimatum wystosowanego do przywódców naszej planety, ani zmasowanych działań wojennych ze strony obcych. Przybysze po prostu zjawili się bez żadnego ostrzeżenia od razu w kilku miejscach na Ziemi i zaczęły się tam dziać niewyobrażalne, dziwne rzeczy, które jedni brali za cuda, inni za efekty celowej eksterminacji mieszkańców naszej planety. Ludzie doświadczyli jednak głównie owych "cudów", które dziś nazywamy Anomaliami, a samych Obcych nie widział niemal nikt. Zachowały się też bardzo niewiele nagrań wideo, które by ich przedstawiały - większość zaginęła, lub została skonfiskowana przez władze. Miejsca, które Przybysze odwiedzili nazwano bardzo szybko Strefami.
Spośród 8 Stref, wszystkie poza jedną, istniały tylko przez krótki czas, po czym zostały zniszczone, lub zanikły samoistnie. Do dziś ostała się tylko jedna - ta położona w pobliżu dawnej Elektrowni Jądrowej w Czarnobylu na Ukrainie. Dawna, sowiecka Strefa Wykluczenia została w całości wchłonięta przez nową Strefę (po rosyjsku: Zonę), która stała się obiektem nadzoru i badań ze strony organizacji znanej, jako Międzynarodowy Instytut Cywilizacji Pozaziemskich. Instytut ten przy pomocy władz ukraińskich i ukraińskich sił zbrojnych prowadzi badania naukowe w Strefie, próbując odnaleźć jak najwięcej obiektów zwanych "Artefaktami", które są dziełem tzw. "Anomalii", uważanych za wytwory technologii Obcych, które kosmici pozostawili po sobie opuszczając planetę.
Artefakty mają najróżniejsze, nadzwyczajne właściwości, przez co szybko stały się obiektem zainteresowania rządów, korporacji i świata przestępczego. Bardzo szybko do Zony zaczęli przenikać nie tylko pospolici rabusie, ale też tzw. Stalkerzy, czyli osoby, które wyspecjalizowały się w przetrwaniu w Zonie i polowaniu na Artefakty. Mimo usilnych prób pozbycia się intruzów, Instytut ani wspierające je siły rządowe nie zdołały nigdy wyrugować Stalkerów ze Strefy, podobnie jak pozbyć się z niej bandytów i zwykłych szabrowników.