- narzędzia wykorzystywane do czynienia magii
Aparat fotograficzny, dość stary (prezent jaki dostała od rodziców po
zakończeniu szkoły średniej)
- wygląd samych zaklęć
Nina swoją magie czyni poprzez swoje słowa.
Podczas swojej nauki postanowiła pomóc jak największej ilości duchów.
Często odwiedza miejsca gdzie duchów jest szczególnie dużo po to by pójść z
nimi porozmawia, wytłumaczyć im, że nie mogą krzywdzić,straszyć ani ranić ludzi
ani innych istot. Stara się je uczyć oraz wskazywać im drogę by mogły zaznać
spokoju. Narzucając swoja wolę, (gdy uzna że to jest potrzebne dla dobra ducha
i jego otoczenia) podatnym na to duchom po to by ulżyć ich cierpieniom oraz by
nie oddziaływały negatywnie na swoje otoczenie. Kilka duchów zawsze znajduje
się gdzieś blisko niej. Pomogła im kiedyś, a one w podzięce postanowiły jej
towarzyszyć i pomagać.
Czasem wspomagając się swoim aparatem, bo gdy zrobi zdjęcie duchowi podczas
używania swojej magi to co pragnie uczynić z danym duchem wyrysowuje się na
kliszy jej aparatu. Dzięki temu jej magia staje się o wiele dokładniejsza i
precyzyjniejsza.
- w jaki sposób mag wyczuwa magię (Wzrok Maga)
Nina postrzega magię jako niewyobrażalna ilość przeróżnych form i kształtów,
płynnych nieustannie się poruszających niczym płomienie znajdujące się w
ludziach, zwierzętach, przedmiotach. roślinach. Krótko mówiąc we wszystkim co
ją otacza. Widzi wówczas świat jak w
negatywie zdjęcia, a we wszystkim co ja otacza dostrzega pulsującą esencji
magii. U ludzi z reguły przyjmuje ona postać ognika pulsującego nieustannie jak
płomień ogniska im większy tym większy dana osoba ma potencjał magiczny,
podobnie u zwierząt oraz innych istot żywych. Chociaż zdarzają się przypadki,
że widzi również inne formy lub kształty owej esencji magicznej szczególnie ma
to miejsce wśród roślin, przedmiotów oraz wszelkich innych nieożywionych form z
jej otoczenia. Zaś gdy Nina przygląda się światu przez swój Instrument
(Pamiątkowy Aparat) potrafi wyczytać z owej esencji magicznej zwłaszcza duchów
dużo więcej szczegółów niż tylko aurę ducha, ale też ich emocje, czy są wrogie
względem niej czy przyjacielskie itd.
- jaką aurę mag roztacza wokół siebie gdy czyni magię wulgarną (Nimbus)
Nina czyniąc wokół siebie magie wulgarną zmienia się nie do poznania. W jej
otoczeniu zaczyna rozchodzić się aura chłodu stopniowo coraz szybciej obniżając
temperaturę otoczenia do bliskiej zeru stopni C, roztacza się od niej aura
pustki, braku jakichkolwiek emocji. Jest wówczas wyjątkowo skupiona oraz pewna
ruchów jakie wykonuje, w których obserwująca ja osoba potrafi dostrzec
wyjątkowa precyzje, płynność oraz gracje porównywalną do tańczącej osoby (ale
tylko jej dłonie są wówczas w ruchu).
Podczas swojego “tańca” dłońmi formułuje pomiędzy rękoma energię przyjmującą
postać wirującego w kuli zimnego powietrza który następnie wysyła w pożądanym
przez nią kierunku do celu jej zaklęcia
- efekty jakie wywołuje Paradoks gdy następuje wyładowanie
Wyładowanie Paradoksu przybiera wobec Niny karykaturalną postać jej własnej
osoby w długich czarnych szatach z twarzą zastygłą w okrutnym i pełnym pogardy
uśmiechu. Ma dłonie z wydłużonymi palcami zakończonymi ostrymi jak brzytwa
paznokciami przy słabym wyładowaniu zaczynają się samookaleczać po różnych
częściach ciała. Im dłużej trwa owe wyładowanie tym ból staje się coraz
większy, wręcz nie do zniesienia.
Zaś podczas najgorszego wyładowania Paradoksu owa postać przyjmuje wygląd
karykaturalnego Wiktora jakby znała jej najgorszy strach oraz zaczyna ranić się
tworząc wyjątkowo głębokie rany wręcz do kości. Co Ninę paraliżuje, przeraża
oraz uniemożliwia jakąkolwiek kontrole nad swoim zaklęciem (Moja propozycja
paradoksu dla Niny)
Historia 1:
Rodzina: Ojciec wokalista kapeli rockowej. Mama pracuje w przedszkolu jako opiekunka najmłodszej grupy dzieci. W wolnym czasie dużo wyjeżdżała uwielbiała słuchać polskiej rockowej muzyki. Z ojcem poznali się na Woodstocku. Przez przypadek, gdy akurat wpadł na nią biegnąc spóźniony na koncert. Tata Adam był spóźnialskim, energicznym mężczyzną. Bardzo kochał swoją żonę i córkę. Mama Elżbieta za to była spokojna, opanowana. Jednak gdy jechała na koncert zmieniała się nie do poznania. Uwielbiała tańczyć pogo czy być w pierwszych rzędach podczas koncertów.
Mieszkanie: Ojciec pochodził z Warszawy, jednak dla mamy przeprowadził się do Łodzi. Rodzice nigdy nie żyli w przepychu. Bycie członkiem kapeli nie jest tak dochodowe jak mogłoby się przypuszczać. Ale też nie głodowaliśmy, z reguły mieliśmy wszystko co było najpotrzebniejsze. Chociaż zdarzały się też gorsze miesiące. Mieszkamy w małym, dość długo nieremontowanym domku. Rodzice wydali na Niego praktycznie wszystko co mieli, by tata mógł bez skarg sąsiadów ćwiczyć.
Charakter: Nina jest specyficzną dziewczynką. Dla niektórych jest zamknięta w sobie oraz w swoim świecie. Można ją lubić bądź kompletnie nietolerowań. Dla tych co zdecydowali się na rozmowę z nią okazuje się lekko niedostosowaną społecznie osobą. Gdy się odzywa mówi bezemocjonalnym tonem głosu. Gdy ktoś próbuje jej dokuczać, zrobić jakiś kawał nigdy nie jest w stanie wyprowadzić jej z równowagi. Jest wyjątkowo bezpośrednią i szczerą osobą, mimo, że jej komentarze często bywają nie na miejscu. Porównuje większość otaczającego ją świata do zachowań i zwyczajów zwierząt. Nie jada orzechów, lubi je ale ma na nie uczulenie.
W zeszłym roku zmarła jej babcia ze starości, z która była bardzo zżyta. Jednakże kilka tygodni temu Nina ponownie ją zobaczyła ukazała jej się przed zaśnięciem. Przegadały całą noc opowiedziała jej, że posiada podobny talent do jej własnego który od pokoleń objawia się w rodzinie. Żeby się nie bała i nie przejmowała bo to normalne. Zapytana jak jest jej tam gdzie jest „Odpowiedziała, że zaskakująco dobrze oraz, że puki będzie mogła będzie czuwać nad całą rodziną i pomagać Ninie”
Nina początkowo nie chce się wyróżniać przez pierwszy okres nauki uczęszcza na wszystkie zajecia Grabowskiego, mimo, że niektóre z nich uważa, za wyjątkowo nudne. Chce jak najwiecej z nich wyniesc i sie nauczyc.
Ponadto stara się być dobrą córka, nie wzbudzać podejrzeń
szczegolnie mamy, pomaga w domu, spedza z rodzicami część swojego czasu
wolnego. Stara sie mieć dobre stopnie w szkole. Chociaz nie zawsze jej to
wychodzio. Jedak zawsze wychodziła conajmniej na 3, przechodząc bez wiekszych
problemow z klasy do klasy. Wszelkie wyjścia tłumaczyła pracą przy
wolontariatach dla Grabowskiego, od którego miała zresztą potwierdzenie na
piśmie.
Starała się utrzmywać ze wszystkimi z dawnej szkoły ciepłe relacje, mimo zmiany
szkoły oraz natłoku innych obowiązków. Utrzyływała kontakt z Tadkiem, Jankiem,
Dawidem. Czasem odwiedzała Terese w jej sklepie by utrzymaćz nią jakikolwiek
kontakt, kupując jakieś mniej lub brdziej potrzebne składniki, zioła od czasu
do czasu.
Utrzymywała również stały kontakt z Mateuszem, chciala poprosić go o pomoc w zbadaniu miejsca śmierci Wiktora by upenić się, że odnalazł spokój i tamten wróż go nie pochwycil. Niczego bardziej nie prgnelajak moc ostatni raz z nim porozmawiac i sie pozegnac, przeprosic. Nie chciala czekac az Grabowski pozwoli im czarowac wiec dlatego poprosiła Mateusza o pomoc w upewnieniu sie co właśiwie stało sie z Wiktorem po jego śmierci.
Chciałąbym też poszukac tego Czarnego Maga z listu od babci (sprawdzic co jest w synagodze), moze podpyta Mateusza lub w ostateczności Grabowskiego. Moze to on zgodziłby sie być moim mentorem drugim ?
Nina pewnie bedzie dażyła by poznac ojca Wiktora, pomówić z nim, zawrzeć jakąś relacje. Jesli by sie jej to udalo chciala pokazac mu sztylet, by wiecej sie o tym dowiedziec.
Jesli by sie nie udalo to bedzie starala sie u kogos innego
dowiedziec jak najwiecej o sztylecie i Nike zakletej w ksiazecce.
Nina w swojej drodze podczas nauki arkany ducha bedzie chciala pomoc jak
największej ilości duchom. Bedzie ich przewodniczką, nauczycielka, ale też
skarci jeśli bedzie trzeba. Kilkoro z duchów możliwe ze bedzie jej sie chciało odwdzięczyć,
zostając przy niej, pomagając jej w razie potrzeby. Takze wyobrazam sobie Nine
troche jako taka zawsze otoczona zgraja duchow.
Uczyła sie nadal pilnie bedąc w szkole. Po zdaniu matury oznajmiła rodzicom że chce przeprowadzić sie i na studiach zamieszkac sama, nauczyć się samodzielnosci. Obiecala ze bedzie ich odwiedzac, rodzice na poczatku zdziwieni jednak po czasie udalo im sie jej ich przekonac. Dostała nawet od nich prezent staromodny aparat na klisze z ktorego zrobila swoj instrument magiczny. Bo od połowy podstawówki zaczeło jej pasja, ktora bylo fotografowanie. Ta jej zaczeło pomagać w ogarnianiu jej magii, kontroli nad nia. Stąd też kierunek studiów na jaki się zdecydowała a mianowicie fotografia. Wszędzie chodziła ze swoim aparatem kliszowym, posiadala tez drugi normalny aparat cyfrowy sredniej jakosci, ktory przede wszystkim używała na sttudiach.
Po wyprowadzce od rodzców umówiła się z Dawidem, ze pomoże mu ogarnąć problem z nawiedzonym strychem w jego kamienicy, a w zamian za to podnajmnie jej mieszkanie za pol ceny.
Zaś w naszej pracowni detektywistycznej udało mi sie w osobnym pokoju przygotowac sobie prowioryczna ciemnie, nic profesjonalnego ale na moje potrzeby wystarczalo. Do przeprowadzania prostych rytułałów podzas wywoływania zdjec.