Opiekuńczy duch, wywodzący się z mitologi rzymskiej. Rzymianie wierzyli, że każdy rodzący się człowiek, ale też i rzecz, idea miała swojego ducha opiekuńczego Geniusza. By go wezwać trzeba poświęcić coś złotego.
Podobnie złotem płaci się za jego obliczenia… Interesuje go tylko szacowanie, może oszacować cokolwiek np. ilość mocy, dł. życia, poziomu wpływów, emocji. Cena wprost proporcjonalna do złożoności szacunku, im bardziej skomplikowany szacunek tym więcej złota żąda.