Huta miała znacząco poprawić jakość życia w północnej dzielnicy, ale z czasem zaczęła przynosić straty - szkło z Dassam było tańsze i lepsze, a pracownicy z Brunatnych Kopców pozostawiali wiele do życzenia.
Huta stoi pusta od ponad 3 lat i stanowi idealną kryjówkę dla bezdomnych czy rzezimieszków.