Onar Augusti [czlowiek, fighter] jest synem (bardzo) ubogiego szlachcica z Imperium Tairos [Loben Augusti]. Dosc wysoki jak na tutejsze standardy, przecietnej urody, nic jakos specjalnie sie u niego nie wyroznia, ani nie zapada w pamiec. Nie mogac znalezc prestizowego zajecia w rodzinnym miescie (Nadrim ?), kilka lat temu przybyl do fortu Halax i znalazl prace jako straznik w domu tamtejszego lorda (lord Halax ?). Pech chial, ze zakochal sie w jego corce (Emilia ?), a ze nieszczescia chodza parami, ona odwzajemnila uczucie. Po dluzszym czasie spedzonym na potejemnych schadzkach, Onar (a tak naprawde to Emilia) postanowil, ze tak dluzej byc nie moze. Niestety bez zadnych watpliwosci bylo wiadomo, ze lord Halax nie odda corki dla jakiegos tam byle straznika, moze i z rodowodem, ale za to bez grosza przy duszy. Tak wiec nasz dzielny (?) bohater postanawia wyruszyc do niedalekiego Telmaru, Wolnego Portu Ognistej Zatoki w poszukiwaniu slawy i pieniedzy, aby mogl powrocic w chwale do Fortu Halax i kupic wziac Emilie za zone. Praktycznie od razu rzucilo mu sie w oczy ogloszenie pewnego krasnoludzkiego handlarza. Nie do konca ufa innym rasom, ale podobno krasoludy sa uczciwe w interesach. Od czegos trzeba zaczac...