1. Quests

Szpiedzy i zdrajcy

Onar Augusti, członek Wron - wywiadu zewnętrznego Imperium Tairos - przybył na wyspy na polecenie Zamkniętej Rady Imperium. Goni za nim jednak jego przeszłość - kobieta, która zdradziła jego i ich oddział, została wykryta gdzieś na Archipelagu. Zadanie Onara jest proste - wyciągnąć od Izalii jak najwięcej informacji i wyeliminować cel.

Po śmierci Onara, Wukong i Nora planują dokończyć vendettę wojownika i znaleźć kobietę.

Nora szuka tropów w mieście, ale jedyne, na co natrafia to robotnik Lanmarco, mówiący o rudowłosej kobiecie Roselli, która oddaliła się w towarzystwie wojowników z symbolami włóczni pomiędzy gwiazdami.

Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.

Retrospekcje Onara

  • Nowy przydział: Dla większości żołnierzy pierwszy przydział, choć może wydawać się ekscytujący, tak naprawdę niewiele znaczy. No chyba że zostało się wezwanym przez samego majora. Onar siedzi przed gabinetem gdzieś we wschodnim garnizonie. Naprzeciwko niego, również lekko zdenerwowana siedzi kobieta, z innego obozu. Jest rudowłosa, co rzadko się zdarza w Imperium. Uśmiechnęła się porozumiewawczo. Scena się zmieniła. Obydwoje siedzicie w gabinecie starszego majora Ludisa, znanej persony dowodzącej kompaniami w powstaniu na wschodzie.
    - Mam tutaj wasze przydziały - po czym podarł kartki na kawałeczki i wrzucił do kominka. - Są gówniane i nie warto o nich dyskutować. Mam dla was... coś innego. Wasi przełożeni uważają, że posiadacie ponad przeciętne umiejętności i oprócz kopania latryn i czyszczenia namiotów przydacie się do czegoś więcej. Zbieram oddział specjalny. Nieregularny. Poza łańcuchem dowodzenia. Będziecie odpowiadać przede mną i tylko przede mną. Wasza pierwsza misja będzie polegać na wywiezieniu pewnych przedmiotów z Rubii. Krążą plotki, że trwa tam jakaś magiczna afera z bogami, demonami i innymi dziwnościami. Zamknięta Rada pozyskała jakieś tajemnicze bibeloty, które chce ukryć w bezpiecznym miejscu poza miastem. Więcej szczegółów znajdziecie w tych kopertach. Odmaszerować.
    Onar i jego towarzyszka chwycili list, na którym widnieje pieczęć z głową wrony.
  • Rubia: nikt nigdy by nie pomyślał, że w niemal milionowym mieście Onar będzie czuł się jak na froncie wojennym. Przez dziedziniec pośrodku kilku zapuszczonych budynków przeleciało zaklęcie, świstając koło ucha żołnierza. Redrik, członek zespołu odpowiedzialny za kontakt, wykrwawia się obok, Onar próbuje tamować krwotok, ale jego własna peleryna jest zbyt przesiąknięta krwią. Joan, czarodziejka z grupy, wymienia zaklęcia z wrogim magiem, ale jest na skraju sił. Obok Onara leży ładne rzeźbione drewniane pudełko. To dla niego przybyli do miasta i to ten przedmiot mają wynieść do kryjówki. Zaledwie kilka przecznic od portu, gdzie czeka na was łódź, a wydaje się, że musicie przebyć pół kontynentu. Nad waszymi głowami pokazała się burza rudych włosów. Izalia, wyglądająca najświeżej z całej bandy, podała rękę Onarowi.
    - Znalazłam przejście. Bierz szkatułę i spadamy!
    - Co z resztą? - Ale młody żołnierz wiedział, że Redrik wykrwawił się przed sekundą, a Joan jest o jeden magiczny pocisk od śmierci. Izalia tylko pokręciła głową. Onar chwycił rękę i przebiegli przez zawalony pudłami strych. Kilka budynków dalej, zatrzymali się ciężko dysząc.
    - Kto by pomyślał, że dostaną kogoś z Kolegium Paladynów do ochrony. Kryjówka się zmieniła - idziemy do Szarego Zaułka. Onar tylko skinął głową i zmęczony powlókł się za Izalią
    Godzinę później dwie Wrony stoją przed drzwiami do piwnicy. Izalia grzebie w zamku, a Onar pilnuje ulicy. Po chwili weszli do środka.
    - Daj mi szkatułę - Izalia złapała pojemnik i zaniosła na rozklekotany stolik w piwnicy. Onar poczuł skaleczenie i świat zaczął mu wirować przed oczami. Ktoś jeszcze jest w piwnicy. Słychać głos, obraz się rozmazuje, ale Onar próbuje wychwycić szczegóły tajemniczej postaci:
    - Gdzie reszta? Miał być komplet, 6 części.
    - Udało nam się zdobyć tylko bransoletę. Nie wiedzieliśmy o istnieniu innych elementów.
    - Od czego jest ten zasrany imperialny wywiad? Nieważne. Dobrze się spisałaś. Kolekcjoner będzie podekscytowany. Swoją działkę dostaniesz za miesiąc, ale wydaje mi się, że twoja mała robótka u Wron jest spalona, zwłaszcza po próbie zabicia towarzyszy.
    Czucie powróciło do ciała Onara. Rozejrzał się delikatnie i zobaczył klapę do kanałów. Ostrożnie podważył właz nogą, ale rzucił przelotne spojrzenie na zdrajczynię. Zanim zniknął w ściekach, zobaczył błysk w oczach tajemniczego rozmówcy. Jedno oko ma zielone, a drugie fioletowe..
  •