Wojna trwające niecałe dwa lata mająca na celu wyplenienie Ras Magicznych i ich religii z terenów królestw.
Wojna łącząca oba królestwa. Maud Schmidt i Gunther Pompadour wykorzystali swoje wojska i tereny (cała część dzisiejszego królestwa Pompadour, podzielona na pół z małą kolonią w Unii Hammersberg) by dokonać kolonizacji zachodniej części świata i kontynentu (dzisiejsze tereny hrabstw: Grandpouvoir, Brumox, Cavaletti i część Unii Hammersberg).
Powody:
Rasy Magicznemimo, że w tamtym okresie miały prawo mieszkać godnie jak każdy inny człowiek w królestwach bardzo nie podobało się to ludziom. Dochodziło do bardzo częstych zamieszek na tle rasowym i religijnym które zmusiło ówczesnych mieszkańców do wyprowadzek lub życiu w strachu i prześladowaniach, takowe miały miejsce od setek lat i nie zapowiadało się, że cokolwiek się zmieni, jako, że królami byli ludzie z krwi i kości. Magia, którą umiały naturalnie wykorzystywać Rasy Magiczne uznawana była za niestabilną i zagrażającą życiu mieszkańców królestwa. To właśnie ona była czarą goryczy, kiedy to doszło do morderstw za pośrednictwem magii, przy której spłonęło kilka domów i szpital w stolicy Unii Hammersberg, zginęło 25 osób, w tym ok. 40 zostało rannych. Ludzie zaczęli strajkować i uważać, że atak był personalnie skierowany na nich, eskalowało to do stopnia, że wszyscy radni którzy byli innej rasy niż Ludzie, orkowie, Elfy czy krasnoludy, zostali zawieszeni. Królowie którzy chcieli i tak przejąć tereny zachodnie (które wówczas należały do "Ras Magicznych", mając na celu utrzymanie swoich ziem i kultur), wykorzystali to by narzucić ludowi wroga zaczęli eskalację wojny. Rasy magiczne nie miały szans w porównaniu do broni palnych, technologii którą posługiwały się królestwa, gdyż tereny zachodnie odznaczały się skromnymi osadami z ewentualnymi broniami zakupionymi na polowania. Po pół roku udało się królestwom zająć całą ziemię.

Pomimo zajęciu ziem i zaczęciu budowania tam bardziej "zaawansowanych technologicznie" miast i kolonizowanie ich, wojna wciąż trwała ale w środku królestw. Prowadzone były regularne aresztowania i egzekucję za praktykowanie magii i bycie po prostu rasą magiczną. Mówi się, że 95% osób innej rasy niż społecznie uznawana za normalną została zgładzona przez te działania, a ostatnim tchem garstka z nich przeżyła i wyprowadziła się za morze do Arcanum.
Po zakończeniu wojny całe te terytorium zostało przekazane Maud Schmidt'owi, w zamian za całą zachodnią część dla Gunthera Pompadour. Rok po zakończeniu wojny dwójka królów umiera w tym samym pomieszczeniu, tego samego dnia (11. Czerwieńca. 1053) sprawa zostaje nazwana "Projekt Schachpartie" i prowadzone jest dochodzenie.