Bennet można wydawać się, że jest największym ekstrawertykiem w mieście. Inwestor, który wszystkie swoje nadzieje i korony rzucił na Sianki, wraz ze swoim pubem "Opos". Przepych jest widoczny do bólu a ogromne ceny i rzadkie, prestiżowe dania wydają się tam wręcz drwić z reszty mieszkańców. Było wiele prób by zabić czy też okraść Benneta, lecz pieniądze w tym mieście są najskuteczniejszą tarczą.