1. Races

Złote Elfy

•─────⋅☾ ☽⋅─────•

"Jeśli słowa zarówno moje jak i samego Corelarethriana zechce ktoś podważać, może opuścić świątynie już w tym momencie. Nie znajdzie się dla niego oświecenie. Tych z was którzy pozostali, wiernych oświeconych, zwracam się z prostym pytaniem. Czy straciliście swoją więź z Corelarethrianem? Nie? Jakże to może być możliwe, skoro jej nie widać. Wielu, którzy nam, złotym elfom zarzucają, że nasz boski blask, nasza słuszność, zanikła, tym samym zarzucają sami sobie, że stracili swoją więź z Corelarethrianem. Ja jednak nie zarzucę im tego, gdyż nie w zwyczajach kręgów oświeconych jest okrucieństwo. Nie na nich również skupiać się będzie dzisiejsze spotkanie, ale ważnym jest, aby każdy z was pamiętał o tym, po co my - złote elfy, zostaliśmy stworzeni.

Gdy jeszcze nasza skóra sam pierwiastek słońca w sobie zawierała, nim Corelarethrian oddał nam swoje boskie brzemie powiedział nam, że to my przewodzić mamy innym elfom, to my mamy wskazywać im drogę do raju. Wszystkie więc przeciwności i próby na które wystawia nas ten świat, wszystkie zasady jakich musimy się stosować i decyzje jakie podejmujemy, aby nasz krąg przewodników nie wymarł, to wszystko ma swój cel. To nasz obowiązek, od samego Corelarethriana - to my jesteśmy ostatnim bastionem świętości na tym świecie. To do nas natura należy, i to my jej chronić musimy. Módlmy się więc, o jej wytrwałość..."
Fragment z ceremoni rozpoczęcia jesieni, wygłoszony przez obecną Najwyższą Kapłanke Corelarethriana, Kalista'arię Mal-anar w roku 938r




"Czym różni się złoty elf, od jego pobratymców? Oświeceni twierdzą, że pewnego rodzaju wrodzonym blaskiem, szlachetnością krwi i wychowaniem. Nie wystarczą więc cechy fizyczne aby za złotego elfa zostać uznanym, jest to kwestia bardzo wymyślnych i ciężkich do określenia dla obcego takiego jak ja, standardów. Moge jedynie żywić nadzieje, że moje słowa nie zostaną odebrane jako okrutne, ale to czego się o złotych elfach dowiedziałem sprawia, że ich unikatowość jest cechą własnoręcznie utworzoną, zamiast wynikającą z prawdziwej niepojętości.

Nie mniej jednak, złote elfy w pewien sposób wyróżniają się swoim wyglądem. Skóre ich widziałem jedynie w odcieniach brązu, każda jak sami twierdzą pobłogosławiona prawdziwym słońcem. Być może niegdyś, gdy każda z naszych ras była bliżej bogów ten blask był bardziej zauważalny dla obcych. Włosy, chociaż mówi się, że przetkane szczerym złotem widziałem również ciemne i czarne, chodź nigdy nie u arystokratów. Zauważyłem wielkie zamiłowanie do złotej biżuterii, materiału a w niektórych przypadkach nawet i umalowanie złotem. Muszę przyznać, że choć na chwile poczułem, że rozumiem czym jest ten "wrodzony blask" o jakim dane mi było słyszeć. Moja wizyta jednak była krótka, i porównując do innych odkryć - niesatysfakcjonująca."
Gwynn o Afonlan, Anatomika, 421r.

Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.