⛧ · · ─────── ·☽◯☾· ─────── · · ⛧
Obecny i w Cesarstwie i w T'antam Kalendarz obejmuje 315 dni, które liczą się na 15 miesięcy po 21 dni. Pełen obrót w okół słońca, zajmuje dziesięć lat, a mieszkańcy świętują Międzyrocze - czyli koniec roku, który jest jednym z dziesięciu cykli przed pełnym obrotem. Dziesiątka więc jest dość specjalną liczbą, zwłaszcza w kulturze elfów, o potencjalnych możliwościach magicznych. Nic więc dziwnego, że to właśnie w roku 1000 coś musiało pójść nie tak...
Oprócz słońca, ziemia posiada również dwa, a właściwie dwa i poł, gdyż jest to jeden pełny księżyc oraz tworzące pierścień w okoł niego, szczątki drugiego księżyca. Oba kontynenty mają swoje własną mitologie odnośnie tego dlaczego jeden księżyc jest tylko szczątkowy, jak i również mają też swoje własne nazwy. W Cesarstwie główny księżyc nazywa się - Cawraig, natomiast szczątkowy - Bejik. W T'antam natomiast główny księżyc nazywa się Nuah, a szczątkowy - Tæn. Ze względu na swoją mobilną naturę ale i również domniemane magiczne właściwości przez 10 lat Bejik/Tæn coraz bardziej traci swoją formę, aż w końcu w zenicie 10-lecia przyciągnięty jest z powrotem na miejsce, co wypuszcza falę energi która odbija się na ziemii anomaliami zarówno magicznymi jak i pogodowymi.
Odnośnie pogody, to na ziemię te zawituje 6 pór roku. Rok rozpoczyna jesień - piękna, kolorowa pora roku, wciąż jeszcze ciepła i pełna plonów. Następna przychodzi zduma - ciemniejąca, szara i błotnista. Jest ona zwiastunem nadchodzącej zimy. Następna więc pojawia się i zima - czas gdy dni spowija wiecej ciemności a wszystko pokryte jest zimnym puchem, choć są miejsca na świecie do których nie zawituje. Po zimie następuje odwilż - gdzie śnieg ustępuje błotu, i wszystko przygotowuje się do odżycia. Wtedy pojawia się wiosna - najpiękniejsza z pór roku, gdzie wszystko kwitnie, rozrasta i zielenieje, a chłód idzie precz. Rok kończy się wraz z zakończeniem się prześwitu - ostatniej z pór roku, czasu gdy jest najcieplej ale i najbardziej burzysto, jakoby była to oznaka nadchodzącego roku, gdzie pola świecą złotem a niebo koi swoim błękitem. Jest to dobre zakończenie kolejnego przeżytego roku.