Travis to czterdziestodwuletni rozwodnik pochodzący ze słynnego Vault City. Travis to przedwcześnie siwiejący pod naporem strasu, ale w gruncie rzeczy dość dobrze zakonserwowany, jak na swój wiek mężczyzna o urzekającym stylu bycia i światłych poglądach wiodących go przez życie. Jest urodzonym optymistą i niezwykle przedsiębiorczym człowiekiem o ogromnym talencie organizacyjnym i instynkcie do robienia polityki.
Burmistrz
To ten instynkt polityczny zawiódł Travisa do miejsca, w którym się obecnie znajduje - na fotel burmistrza miasteczka Hope Town. Zanim nim został, a właściwie zanim sam założył to miasteczko, robił karierę polityczno-biurokratyczną we wspomnianym już Vault CIty, gdzie sukcesywnie piął się po szczeblach kariery administracyjnej, marząc o objęci kiedyś zaszczytnej funkcji Pierwszego Obywatela. Nie udało mu się tego jednak dokonać metodami demokratycznymi, więc spróbował sięgnąć po władzę podstępem i przemocą i dokonał próby puczu. Przewrót się jednakże nie udał i Travis wraz ze swoimi stronnikami został zmuszony do opuszczenia Vault City, co i tak może postrzegać jako akt nadzwyczajnej łaski. Wraz z innymi banitami ruszyli na północny zachód, aby niedaleko Wybrzeża Pacyfiku osiąść w miasteczku, które przemianowali na Hope Town.
Chemik
Co może zaskakiwać, Travis z wykształcenia jest chemikiem. Karierę w strukturach rządowych Vault City zaczął jako szeregowy laborant w laboratorium uranowym w Gecko. Potem awansował do Biura ds. Używek i Przemytu, gdzie nadzorował przestrzeganie prohibicji alkoholowej w Vault City. Sam, osobiście dokonywał kontroli syntetycznych używek sprzedawanych na terenie miasta, potwierdzając ich autentyczność i nadzorował nie tylko walkę z przemytnikami, lecz też badania laboratoryjne.
Wizjoner
Travis jest wizjonerem owładniętym pasją polegającą na dążeniu do zbudowania nowego, lepszego, może nawet idealnego, społeczeństwa. Próba uczynienia tego w Vault City nie powiodła się, ale może uda się w nowym miejscu. McKinley rządzi miasteczkiem łagodnie, starając się dbać o wszystkich mieszkańców, łagodzić spory i robić wszystko, aby mieszkańcy cieszyli się dobrobytem i byli bezpieczni. Jednocześnie jednak dba o zahcowanie ładu i porządku publicznego, przestrzeganie prawa i harmonijną współpracę obywateli Hope Town.
Rozwodnik
O Vault City woli nie rozmawiać, z przeszłością wiąże się zbyt wiele bolesnych wspomnień, w tym żona, która się z nim rozwiodła, gdy tylko powinęła mu się noga i pucz się nie powiódł.
Wierzący
Burmistrz wierzy nie tylko we własną wizję doskonałego społeczeństwa i wspólnoty politycznej, ale także w Boga. McKinley jest protestantem, jednak jego stosunki z lokalnym pastorem są, jakby to sam ujął: "skomplikowane". Dość powiedzieć, że jeśli już zjawi się na nabożeństwie, to nie siedzi w pierwszym rzędzie, czego spodziewano by się po burmistrzu, tylko ukrywa się z tyłu... Prawdopodobnie pastor Koch ma mu za złe to, że burmistrz jest rozwodnikiem.Wygląd
Travis nie jest już młody i to widać na pierwszy rzut oka. Dostojna siwizna zdobi jego głowę, a twarz naznaczyły zmarszczki. Mimo to burmistrz stara się dbać o swój wygląd, dlatego zawsze jest nienagannie ogolony i elegancko - na ile na to pozwalają realia postnuklearnej Ameryki - ubrany. Udało mu się ocalić z dawnego życia z Vault City kilka szytych na miarę garniturów i trochę czystych, wciąż białych koszul. Jedynie buty musi zamawiać u miejscowego szewca z lokalnej skóry brahminów.