
Szeregowy Willis — A tak naprawdę William Redbridge. Urodzony na północy stanów zjednoczonych w okolicach Nowego Yorku. Nie miał jednak zamiaru zostać tam na stałe i gdy tylko osiągnął odpowiedni wiek, zabrał się z jedną z karawan na południe, by dołączyć do walki przeciw legionom Cezara. Co prawda o legionach słyszał tylko pogłoski, tam, daleko na północy, ale doszedł do szybkiego wniosku, że jeżeli NCR ich nie zatrzyma, to północ stanów będzie następna. Szybko jednak okazało się, że sztywna służba, rozkazy oraz ciągłe uwielbianie NCR nie służy wolnościowemu, wygadanemu Williamowi, którego do tego czasu, sierżanci zaczęli nazywać Willisem (tak by mu dopiec). Głównymi zajęciami Williama było kopanie dołów, obieranie ziemniaków oraz sprzątanie całej bazy. Jego przynależność w jednostce zmieniła się, gdy na polecenie Dr. Ellen Degler, został jej pomocnikiem od zadań specjalnych. Do zadań specjalnych należało: Karmienie Szponów Śmierci, Mycie Szponów Śmierci, Pomoc w Badaniach Szponów Śmierci oraz Eksperymentalne Metody Opiekuńcze. Willis szybko odkrył, ze ma prawdziwy dar d wykonywania tych specjalnych misji i doskonale dogaduje się ze Szponami Śmierci, które wychowywały się w obozie wojskowym. Podobno karmił niektóre Szpony Śmierci Nuka Colą Quantum - co spowodowało spektakularne zniszczenie kantyny oficerskiej oraz samochodu służbowego Generała Jeffersona Lee. Willis został więc odsunięty od obowiązków opieki nad Szponami Śmierci - i zabrany przez Dr. Ellen an jej kolejną szaloną eskapadę ku północy. Tak, biedny Willis został na stałe przydzielony do ochrony Pani Doktor, trafiając tym samym do Hope, gdzie obecnie zajmuje się prowadzeniem biblioteki i rysowaniem uroczych szponów śmierci, albo portretów, jak ktoś go poprosi i ma farbę. Szeregowy Willis wydaje się także często pisać do jakiegoś przyjaciela, który dalej mieszka w NCR - ale zwrotnie dostaje tylko wiadomości głosowe, które potem odsłuchuje na swoim wysłużonym PIP-boyu.