Na północ od Hope Town, za rzeką, rozpościerają się nieskończone tereny leśne, które przez ostatni 200 lat znacznie się zagęściły, nawet pomimo ataków nuklearnych na pobliskie miasta.
W tych bezkresnych lasach żyją plemiona rdzennych amerykanów, którzy odeszli od swych braci szukających szybkiego zysku i pławiących się w luksusach swych kasyn. Dyani przewodzi społeczności Indian Quinault, którzy wrócili na ziemie swych przodków, by żyć zgodnie z dawnymi prawami. Używają oczywiście dobroci technologicznych w postaci broni i nie są tak zacofani jak niektórzy tubylcy wybrzeża (nazywający broń palną "ognistymi kijami"). Sam Dyani jak dotąd pojawiła się w Hope Town tylko raz, zaciekawiona nowymi sąsiadami i zapewne zmęczona wiecznymi utarczkami z farmerami Brahminów prowadzonymi przez pana Waltona. O samym plemieniu niewiele wiadomo, ponad to, że są wprawnymi łowcami i tropicielami.
Word count: 128