Teàrlach jest najstarszym Człowiekiem Kwiatem w całym MmjijmMie. Jego dni zdecydowanie są już policzone, ale jego niesamowita druidyczna moc trzyma go jakimś cudem przy życiu.
Ma w sobie wiele roślinnych cech wyglądu, właściwie to wygląda, jakby rośliny stanowiły całe jego jestestwo. Ludzie Kwiaty na ogół miewają kwietny albo roślinny wygląd, ale Teàrlach wygląda, jakby zaczynał całkowicie zespalać się z naturą. Nie chodzi, jest przesuwany kilka centymetrów nad ziemią przez pnącza. Nie widzi, słyszy za pomocą kwiatów, które zastąpiły mu uszy. Nie wyraża emocji, jego twarz pokryła twarda kora. Nie je, żywi się światłem słonecznym i tym, co daje mu ziemia. Nie pije, zbiera wodę z podziemnych strumieni. Komunikuje się głosowo, jednak nikt nie wie, jak z siebie ten głos wydaje. Zwykle słychać go tak dokładnie, jakby mówił z wnętrza głowy słuchającego. Być może rośliny pozwoliły mu opanować jakąś pierwotną technikę telepatii. Niezbadane są jego wiekowe druidyczne metody.
Został wybrany przewodniczącym Rady Starszych po śmierci poprzednika w 1193 roku Ery Ognistej. Jego niesamowite doświadczenie życiowe pozwala mu bardzo trafnie radzić Radzie w najtrudniejszych kwestiach, jednak jego rola jest tylko symboliczna. Jest skarbnicą wiedzy, ale z tak starego starca trzeba wiedzę wyciągać siłą. Faktyczną władzę w kraju stanowi Rada, wszyscy wiedzą jednak, że Teàrlach jest najmądrzejszym i najpotężniejszym druidem, jaki kiedykolwiek stąpał po Zielonych Równinach.
Jest jednym z czworga wiekowych druidów, którzy przeżyli i pamiętają jeszcze mord, którego dopuściły się Ogniste Elfy na Ludziach Kwiatach. Nigdy nie wybaczył im tej zbrodni, był wielkim przeciwnikiem nawiązywania z nimi jakichkolwiek stosunków dyplomatycznych, ale został przegłosowany. Teraz, gdy jest już w bardzo zaawansowanym wieku, powoli odsuwa się od działalności w Radzie.