1. Locations

Veruggia

Veruggia - miasto diecezjalne i dawna siedziba możnego rodu Marcello wspierającego króla Hermana Złotoustego to serce gospodarczego, kulturalnego, politycznego i religijnego życia całej Selvistrii.

Położone na stromym wzniesieniu skrytym wśród równie nieprzystępnych, skalistych wzgórz, odcięte od wciśniętych między nie dolin i wąwozów ostrymi klifami, zdawałoby się potencjalnie niezdobytą fortecą. Tak rzeczywiście było przez setki lat, gdy starodawne, niskie, kurtynowe mury obronne okalające wzgórze w połowie jego wysokości skutecznie odstraszały wszelkich napastników zapewniając mieszkańcom Veruggi spokojne życie. Dopiero nowoczesna artyleria na czarny proch wniesiona podstępem na szczyt okolicznych wzgórz położyła kres powszechnemu przekonaniu o bezpieczeństwie miasta.

Veruggie zamieszkuje około 5 tysięcy ludzi, a w przepastnych, wieżycowych domach z których jedna trzecia stanowi pozostałośc rodiańskich budowli sprzed tysiącleci, mogłoby zamieszkać bez trudu drugie tyle. W znakomitej większości są to Ragadczycy - ludzie nieufni, skłonni do przemocy i mściwi, nawet pomimo faktu, że Selvistrie ominęły ostatnie dekady najkrwawszych walk. Można też na jej wąskich, stromych uliczkach spotkać czasem Vermerczyków i pojedynczych uciekinierów z okupowanej i podzielonej przez zaborców Bardanii. Okazjonalnie natraficie na zabłąkanego kupca z Eliaru lub zbiegłego z Cynazji filozofa i to wszystko, jeśli chodzi o różnorodność etniczną. Trudno nazwać Verugię inaczej, niż prowincjonalnym miastem skrytym w trudnym terenie.

Jednak lokalizacja miasta wcale nie jest niekorzystna, jeśli weźmie sie pod uwagę przebiegający tędy, istotny trakt handlowy wiodący na zachód, przez Góry Dervah do Vermeru. Odkąd kraj opanowała krwawa wojna domowa i handel na pozostałych przełęczach przygasł, Veruggia bardzo zyskała na neutralnym statusie księstwa.

Jeszcze dwanaście lat temu w centrum Veruggi stała strzelista katedra św. Vuko, której szczupłe, zgrabne dzownnice i elegancka kopuła wspierana zdobionymi przyporami górowały nad okolicą dodając miastu powagi i szlachetnego charakteru i przypominając o majestacie tutejszego biskupstwa i władzy Jedynego. Dziś w jej miejscu znajduje się juz niestety tylko wypalone gruzowisko, a budowa nowej katedry zajmie jeszcze wiele lat - o ile tylko nie przerwie jej kolejny wybuch wojny domowej.

Nad miastem wznosiła się też dawniej inna budowla, w postaci wspaniałego, rodiańskiego kompleksu pałacowego zamieszkanego przez wspomnianą rodzinę Marcello. Pałac ten został jednak zrównany z ziemią jeszcze staranniej od katedry i nic nie wskazuje na to, aby ktokolwiek planował jego odbudowę, gdyż mieszczanie Veruggi bardzo źle wspominają okrutne rządy skąpych baronów Marcello i bardzo sobie cenią swobodę, jaką uzyskali po wymordowaniu uciskających ich możnych.

Dziś rządy w mieście należą do znakomitego duetu składającego się z biskupa Foscariniego i jego oddanego stronnika, burmistrza Albergottiego.

W Veruggi znajdziecie cichy, owalny rynek miejski z przylegającym doń ratuszem, elegancki i wytworny Pałac Biskupi, 10 kościołów i kaplic, 8 karczm i gospód, jeden, niewielki i ciasny burdelik, kilka cechów, spośród których najważniejszym jest Cech Kamieniarzy, kilkanaście szlacheckich willi oraz tradycyjnych dla Ragady rodowych wież obronnych, oraz całe mnóstwo krętych, stromych, wąskich i ciemnych uliczek oraz zaułków, z których co i rusz otwierają się zapierające dech w piersiach widoki na okoliczne wąwozy i wzgórza.
------
W skałach pod miastem wydrążone są liczne tunele, kryjówki, cysterny na wodę, sieci kanalizacyjne pozostawione przez Rodian, tajne przejścia, drogi ucieczki, a także sekretne, prywatne katakumby z których część połączona jest z naturalnymi jaskiniami.

Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.