Anna di Corradini (ur. 1530) - starsza siostra barona Corradiniego miała nieszczęście zostać żoną hrabiego Firenze. Dlaczego nieszczęście, zapytacie może? Dlatego, że mąż jej okazał się strasznym kobieciarzem i gdy nieszczęsna kobieta zaprotestowała, nic sobie z tego nie zrobił, a gdy zażądała rozwodu lub zezwolenia, aby i ona mogła szukać miłości poza małżeńską sypialnią, hrabia wraz z jej bratem zmówili się i umieścili kobietę w klasztorze św. Veroniki położonym w odległej, górskiej dolinie, skąd ni docierają ani jej płacze ani listy pełne skarg.
Hrabia płaci co prawda za tą okrutną decyzję wysoką cenę, gdyż po latach, gdy GIovanni di Firenze zmiękł i poczuł, że czas już najwyższy spłodzić legalnego następcę, jego małżonka do reszty poświęciła się w oznace buntu modlitwie i odmawia powrotu do pałacu Vicoraddo twierdząc, że każda noc na twardym sienniku ale w towarzystwie Jedynego jest jej milsza po stokroć od najwygodniejszego łoża w "cuchnącym zepsuciem pałacu hrabiego".
Jednocześnie z uwagi na swój konflikt z biskupem Foscarinim, hrabia Firenze nie może liczyć na uzyskanie rozwodu z Anną, a ta wcale nie zamierza mu tego ułatwiać. Za poczynione jej ujmy i zdrady zamierza dotkliwie ukarać niewiernego hrabiego.

Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.