Callisto da Perlasca (ur. 1540) - nazywany "bezokim" z uwagi na ukośną bliznę przechodzącą przez twarz, zdawałoby się przez lewy oczodół. W rzeczywistości jednak lewe oko baroneta uchowało się nietknięte i widzi on znakomicie na oboje oczu. Człowiek, który tę ranę zadał - Augosto de la Valadarco - zginął zadźgany przez baroneta jego krótkim rapierem. Przez tą bliznę biedny baronet stracił jednak względy swej małżonki i odstręcza inne kobiety, co uczyniło z niego człowieka wiecznie wściekłego i skorego do brutalności. Hrabia Cassian wykorzystywał ten fakt, przed wiele lat Callisto był niejako drugim szefem straży w pałącu Sortivari (przez co Barnaba go z Ranvorte nienawidzi). Pewien skandaliczny pojedynek przed 3 laty, w którym Callisto zamordował księdza, sługę biskupa Foscariniego, doprowadził do wydalenia baroneta z dworu hrabiego.