Rosangellica
del Petrarca (ur. 1555) - córka baroneta Adellego została młodo wydana za mąż
za jego pana, starego barona Farnese, któremu pierwsza żona dała
jedynie córki. Jednak Rosangellica też nie zdołała powić dziedzica
baronowi - jej dwoje dzieci zmarło po porodzie - i stary baron zmarł
bezpotomnie, ku uciesze swego, również niemłodego, ale za to mającego
dwóch synów, brata. Rosangellica z koli przywdziała żałobę i wróciła do
domu rodzinnego. Powiadają, że jej żałoba jest szczera i że dziewczyna
jest głęboko wstrząśnięta i zrozpaczona. Plotki głoszą bowiem, że
widziała na własne oczy śmierć barona, gdyż zmarł... gdy dosiadała go w
łożnicy. Chyba ze względu na ten wstydliwy aspekt, brat barona zamiast
wywiązać się z kontraktu małżeńskiego i wziąć Rosangellicę za żonę,
wolał wypłacic jej ojcu odszkodowanie i odesłać ją do domu. Młoda
kobieta uchodzi za bardzo religijną i uprzejmą. Jej ojciec stara sie
natomiast szybko zatrzeć złe wrażenie i poszukac córce nowego męża. W
tym celu włączył większość odszkodowania w poczet posagu córki.
Trudność: córka baroneta +1, świeża wdowa +1, gorliwy ojciec -1
Koszt podarunku: 15 kordinów
Zainteresowania: Teologia
Wartośc posagu: 750 kordinów (baron Adelle nie wymaga jego podwojenia wianem)