Montoia mogłaby być wspaniałym miastem i prężnym ośrodkiem handlu i produkcji, gdyby nie trawiący ją od 30 lat, krwawy konflikt toczony przez dwie rodziny baronów: Castelli i Colonna.
Święta wendetta Pietro da Colonny przeciwko Robertu del Castelli rozpoczęła się w 1547 roku, gdy ten drugi zbezcześcił ołtarz i sarkofag protoplasty rodu Colonna znajdujący się w kaplicy św. Doriana w Bazylice Płaczu wznoszącej się naprzeciw ratusza miejskiego.
W odpowiedzi Castelli zamordowali Roberta i jego służących na środku głównej ulicy miasta, co skłoniło z kolei jego krewnych do poprzysiężenia zemsty. W krótkim czasie oba rody złożyły święte przysięgi unicestwienia wszystkich potomków rodów swych wrogów i odtąd nie ma już przed nimi odwrotu.
Choć zaczęło się od bardzo osobistego aktu upokorzenia, co nadaje wyjątkowo okrutnego charakteru walkom tych dwóch rodów, w istocie powodem pierwotnego sporu było parę uliczek w centrum miasta, przy których mieszczą się dochodowe zakłady ludwisarskie znane w całym Księstwie. Obie rodziny pragnęły pobierać dochody z tej prestiżowej produkcji i szczycić się tym, że to ich herby będą widniały na zamawianych w księstwie dzwonach. Potem, w skutek eskalacji konfliktu, wojna rozciągnęła się na całe miasto i obecnie każda z rodzin pragnie wygnać swych wrogów poza Montoie i zagarnąć całe miasto dla siebie.