Bracia nieustannie walczą ze sobą o to, kto położy łapy na dochodach z należących do rodziny wiosek. W efekcie, gdy zbliża się pora żniw, obaj przyczajają się wraz ze swoimi poborcami podatkowymi i próbują uprzedzić tego drugiego. Przez ostatnie lata dochodziło z tego powodu do przepychanek między pobierającymi komorne pachołkami obu szlachciców, choć jak dotąd nikt jeszcze nie zginął - któraś ze stron w końcu ustępowała. Zwykle rezultat tego wyścigu po daniny jest taki, że każdy z braci objeżdża dwie z czterech wsi i każdemu dostaje się mniej-więcej połowa dochodów z ich ziem.
Mario i jego brat Santo są niemal nie do odróżnienia, jak to prawdziwi bliźniacy. Jednak w przeciwieństwie do większości bliźniąt, są ze sobą fundamentalnie skłóceni. Poróżniła ich walka o władzę, a wszystko z winy ich starszego brata, Roberta, któremu zachciało się przedwcześnie udać na spotkanie z Jedynym i zwolnić wakat barona.
Obaj bracia są nieustępliwi i ambitni i każdy z nich ma wielkie marzenia co do przyszłości rodu Cinquedea. Niestety ich marzenia są ze sobą nie do pogodzenia, gdyż Marco pragnie wsławić się jako obrońca monarchii i zasłużyć na dodanie kolejnej cinquedei do rodowego herbu, zaś Santo ubiega się o rękę jednej z prominentnych dwórek żony księcia Sirocco Okrutnego i zamierza dołączyć do frakcji markalian.
Z tego powodu bracia popadli w konflikt, który zmierza powoli ku krwawemu rozstrzygnięciu. Początkowo próbowała jeszcze mediować między nimi ich młodsza siostra, Dulcinea, ale zmęczeni jej jazgotaniem bracia postanowili wydać ją za mąż i pozbyć się jej z domu - i była to chyba ostatnia rzecz, jaką zrobili wspólnie.