Baron posiada słynny w Księstwie zbiór broni palnej. Są wśród niej nie tylko nowoczesne muszkiety z zamkami kołowymi i skałkowymi, lecz także prostsze egzemplarze arkebuzów lontowych, czy nawet masywne hakownice. Po każdym, wielkim polowaniu, baron dołącza do swej kolekcji jakiś egzemplarz broni palnej, która mu się spodoba. Jeśli należy do jednego z gości, oferuje mu taką cenę, za jaką ten zgodzi się odstąpić broń, a jeżeli taka cena nie istnieje, prosi o jej wypożyczenie, aby jego nadworny rusznikarz mógł wykonać kopię do zbioru barona.
Baron Pizarro to postać osobliwa, gdyż nie ma poza nim chyba w Księstwie drugiego miłośnika łowów, który by upolowanej zwierzyny nie jadał. Unikanie mięsa przez Salvatore budzi na ogół zdziwienie, ale mało kto ma odwagę drwić z tego "niemęskiego" postępowania. Sam baron zaś wszelkie uwagi na ten temat zbywa uśmiechem i częstuje swego gościa specjałami swych kucharzy - na ogół mięsnymi. Potrawy dla barona przygotowywane są natomiast w... osobnej kuchni.
Byli i tacy, którzy oskarżali barona o... trucicielstwo, uważając, że odrębne posiłki dla niego i jego gości to wygodny podstęp, który ma ułatwiać mu pozbywanie się niewygodnych poddanych czy przeciwników spoza swej domeny. Do dziś wielu odmawia spożywania posiłków serwowanych na stołach w pałacu Virescallo, a niektórzy wręcz odrzucają zaproszenia od barona.
Poza polowaniami i dbaniem o zachowanie swej osobliwej diety, Salvatore pochłonięty jest trenowaniem żołnierzy dla swego hrabiego, oraz projektowaniem i budowaniem fortyfikacji ziemno-drewnianych, mających spowalniać postępy wrogich armii i utrudniać plądrowanie jego ziem przez najeźdźców. Z tego powodu poddani barona mają ogrom pracy i niezbyt go za to kochają.