Draco jest gawędziarzem, bajarzem i amantem, zaś jego syn Vilencio przejął raczej przymioty swojej matki. Urodzony na ziemiach księstwa, musiał podróżować z ojcem przez długie lata, ostatecznie jednak został w Kindle, uzyskując patronat jednego z bogatych szlachciców. Vilencio jest utalentowanym rzeźbiarzem, ale szczególnie upodobał sobie przygotowywanie fresków. Podziwia sztukę Orlanda, jednak uważa, że jest zbyt ostra i szalona, by zyskać szeroką sławę. Nie przeszkadza mu to jednak współpracować z baronem przy freskach znajdujących się w kościele Ansaldo.
Vilencio stara się trzymać z daleka od szlachty, ich przepychanek oraz problemów, nie cierpi myśli o wojnie i jest wielkim zwolennikiem podpisanego traktatu pokojowego. Uważa, że Ragada musi nareszcie wstać z kolana, jej mieszkańcy muszą przestać się wyżynać i spojrzeć ku lepszemu jutru.
Vilencio pomimo swojej delikatnej postury oraz pokojowym ideałom, jest wprawnym szermierzem, wyuczonym w szkołach i dworach Cynazyjskiej szlachty. Nie jest mordercą z zaułków, a raczej pojedynkowiczem.
Na ziemiach Barona zajmuje się głównie pomocą w pracowni Orlanda, ale z wielką chęcią użycza swoich umiejętności Ansaldowi, przy wszelkich pracach związanych z jego kościołem.