Szanowny baronie Castiliogne!
Mnie także nie w smak jest wywoływanie jakiegokolwiek konfliktu pomiędzy naszymi hrabstwami, zarówno ze względów politycznych,
pragmatycznych, jak i przez pamięć o koneksjach rodzinnych, jakie łączyły nasze rody za czasów naszych dziadków. Przez wzgląd na
to wszystko skłonny jestem podjąć z h. Giovannim, lub jego reprezentantem - wielce miłym jest memu sercu, że osobą tą
okazał się nie kto inny, jak Ty, baronie Orlando - w celu wspólnego poszukania rozwiązania dla napięć, jakie nastały wśród wasali
hrabiego Castilliogne, a które w skutek zmiany sojuszy zdają się rozlewać na stosunki między naszymi rodami.
Odnośnie rodu Avicii mogę jedynie rzec, że trudno winić, drogi baronie, baroneta Agnolo za to, że szuka pomocnej dłoni w sytuacji, gdy
nie może liczyć na swojego hrabiego, zaś jego regent zdaje się przyjaźnić z jego zaprzysięgłymi wrogami, którzy rozpoczęli samowolnie
krwawą wendettę! Jeszcze trudniej winić pomocną dłoń, która się do baroneta Agnolo wyciągnęła, a której jedynym zamiarem jest
zadbanie, aby dalszy przelew krwi ustał niezwłocznie. Wierzymy tu w Casercie, że dumny proporzec Stravicich, lojalnych poddanych
Króla ochroni włości baroneta Agnolo przed krwiożerczymi zapędami szalonego sąsiada, jakim jest kawaler Soprano.
Jeżeli sądzicie w Sortivari, że ród Castiliogne jest wciąż gotów i posiada zdolność do zapewnienia bezpieczeństwa baronetom Avicii, to
należało o tym ich zapewnić, gdy kawaler Soprano szykował swą obłąkańczą kampanię zniszczenia i samozagłady. Obecnie na odzyskanie
zaufania baroneta Agnolo może być, obawiam się, już zbyt późno!
Ja jednak ze swej strony zapewniam, iż uczynię wszystko, aby nasz nowy wasal zaniechał dalszej zemsty na kawalerze Soprano, o ile tylko
hrabia Castilliogne zagwarantuje to samo po stronie swojego poddanego. Nie widzę faktycznie bowiem dobrego powodu, aby kolejne wsie
gorzały w płomieniach i kolejni, niewinni wieśniacy ponosili śmierć, skoro sprawa jest Świętą Wendettą rodu Soprano i rodu Avicii.
Proponuję skłonić rzeczonych do rozstrzygnięcia ich sporu w cywilizowanej serii skrytobójstw lub śmiertelnych pojedynków w obecności
Sędziego wyznaczonego przez ich seniorów, czyli jednego przysłanego z Casserty i jednego z Sortivari.
z wyrazami szczerej sympatii,
Vittorio Amadeo di Stravicii, hrabia Masturcii, baron Garibaldi, Salvarenzy i Borgonny