Baronet Mainardo jest człowiekiem bardzo ponurej aparycji, blady, z workami pod oczami i o niezwykle długich (pajęczych wręcz) palcach. Jego aparycjach idzie doskonale w parze z charakterem, gdyż Baronet nie lubi gości. Podobno, ze swoich zamorskich podróży przywiózł wiele dziwacznych pamiątek i w swojej galerii wystawia je chętnej na takie doświadczenia szlachcie. Żona Baroneta, rzadko pojawia się publicznie, ale spowodowane jest to głównie pamiętnymi procesami przeprowadzonymi przez inkwizytora Flavia.