1. Notes

Anna di Verlasce do Dantego #2

Varlanzorra, 5 stycznia 1575

Baronie Dante!

Każdego dnia modlę się do Jedynego, aby mój poprzedni list został doręczony do Twych rąk! Ta wiadomość trafi do Ciebie tylko, jeśli i poprzednia znalazła swa drogę do Arezzo. Skoro ja czytasz, znaczy więc, że orientujesz się w mej, opłakanej sytuacji. Niestety wciąż nie wiem, jaki los spotkał Angelicę Mozzenigo i tym bardziej obawiam się najgorszego. Niestety, jak wiesz, obawiam się też, że i mnie czeka zniknięcie i zapewne śmierć z ręki oprawców Pułkownika Agostino.

Poprzednio pisałam, że spodziewam się, iż wkrótce zostanę usunięta z Varlanzory, być może nawet zabita. Boję się myśleć, jaki los czeka wtedy moje dzieci... Dziś, dzięki ofiarności i życzliwości ostatniej już chyba przychylnej mi w tym zamku osoby poznałam dokładnie datę mego wywiezienia z Varlanzory: 1 lutego. Wiem też, dokąd mnie wywiozą. Wbrew temu, co mi obiecywano, nie odeskortuja mnie do rodzinnego domu, lecz mam zostać przetransportowana do dworu Cranozza, czyli tam, gdzie przetrzymywano mego nieszczęsnego męża - którego aktualne miejsce pobytu nie jest znane.

Boję się, że mogą być to ostatnie chwile mego życia, mój baronie i zniknę tak samo, jak mój małżonek. Intuicja podpowiada mi, że Cranozza to miejsce, z którego się już nie powraca do świata żywych. Przeto więc błagam Cię, baronie Arezzo, abyś zrobił wszystko, co w Twej mocy, by pokrzyżować zbrodniczy plan mojego szwagra. Nie pozwól, proszę, aby i mnie ukryto przed światem i najpewniej zamordowano, gdy świat już całkiem o mnie zapomni! W Tobie moja jedyna nadzieja, Dante! Będę modliła się, abyś wysłuchał mej prośby, okazując tym samym szlachetność i dobroć swą i swej zacnej rodziny!

Niech jedyny ma Cię w swej opiece,

Twoja Oddana Służka,

Anna di Verlasce

Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.