1. Notes

2024.01.09 - Kasilabh - Rozmowa z Teduhem, pakt z Codiciem, obrady,

14.11, kontynuacja, okolice 15:00

Wilhelm: Jakiś pomysł?
Bronn: Giemko, jak efekty badania kolumn?
G: Brak, za mało czasu. Chętnie bym został na dłużej, będę przy kolumnach. *idzie i czaruje coś przy kolumnach*

Jesteśmy w środku budynku, czarna energia spłynęła do do fosy. Le Lephar chodzi za nami bez słowa.

Wilhelm spuszcza się na linie do fosy, żeby naładować nasze szklane kulki. Ładuje 3 kulki, Helga do torby je.

Helga na stronie do Wilhelma: Jak to jest Nauczyciel, może ma wiedzę jak wyciągnąć rodziców z kryształu? Co to jest, jak to działa, etc.
W: Świetny pomysł, spróbuję, ale On sam nie jest zainteresowany takimi tematami. Zagram z nim w otwarte karty.
*wracają do reszty*
W: Le, zostaw nas na chwilę. *idzie*
W: Mamy czarną energię, mamy dużo waluty. Moja relacja z Nauczycielem już wykroczyła poza prywatę, teraz Wy, Warchlaki, też powinniście mieć zdanie. Co myślicie o Teduhu? Współpracujemy z nim?
Bro: Pomógł nam kiedyś w Szagen Haven.
Helga: Skąd pewność ze jak wahadło balansu sił przejdzie na naszą stronę, nie pomoże Szadamowi?
Trey: Jest dobra okazja sprawdzić, co on potrafi, skorzystajmy.
Br: Potencjalnie mógłby wskrzesić Yullo.
Wi: Ryzyko że będzie przypał jak z tym krasnoludami. Co więcej nawet nie brałbym diamentów, bo jak Pharasma wyczuje, że od Teduha (a ona go nie lubi), to może znowu coś napsuć przy wskrzeszeniu Yullo. Dlatego współpracę z Teduhem i wskrzeszanie Yullo załatwiłbym zupełnie niezależnie.
He: A jakby skontaktować się z Pharasmą i sprzedać info o Teduhu?

Wi: Dobra, o co mam prosić Teduha?
He: O wiedzę o naszych rodzicach, jak przywrócić do łask Pharasmy.
BR: O komanderze oblegających nas demonów, słabe punkty, lokalizacja
Trey: Po co tu są?
Br: O Arsai, o Caligni, kompleks miasta Caligni.
Trey: Gdzie jest teraz Daghar?

Le z Giemkiem chodzą dookoła słupa. Jeden z castnął fireballa w słup, nic się nie stało. Potakują głowami.

Wilhelm bierze czarną ręką artefakt, zdrową kulkę i próbuje stać się przewodnikiem dla czarnej energii z fosy. Wzywa 'Nauczycielu!'. Reszta ma niepokojące wrażenie, jakby powietrze się zmieniło, jest niekomfortowo. Wilhelm wraca.

W: Teduh - To są lekcje na które nie jestem gotowy. Będę gotowy, kiedy spotkamy kogoś powiązanego z wymiarem cienia. Nie dowiedziałem się kto to miałby być.

Giemko wraca: te kolumny wyglądają jak pieczęć, która miała zapieczętować placówkę. Ale jest niewykończone, niektóre filary są niewybudowane. Mimo tego wykazuje wysoką odporność na efekty fizyczne i magiczne.
G: Wracamy? Jest duza szansa ze bede musial opuscic Kasilabh razem z Codikiem.

Wychodzimy, wracamy do Kasi, do karczmy. Wilhelm zatrzymuje sobie Artefakt. Jest 22:00. Zaghala nie ma, Eleth chce pogadać z Trey - przekazuje jej książkę "O innych rasach smoków, o chromatycznych, o metalowych, etc, nie do końca o naszym rodzaju smoków, ale o innych. Cywile powoli zaczynają wracać na pierwszy poziom, niektórzy wątpią w istnienie demonów całkowicie.

// Ciotka Henna Ledars - kiedy brała ślub, była impreza taka że ohoho. Bitka jak mało kiedy //

Bronn na murach. W nocy demony pokazują się, ale nie atakują.

15.11

Rano do Szagen Haven, na recepcji mówią nam, że Czarna Straż posłała po nas. Idziemy do Czarnych z pytaniem - ej, o co kaman. Przekierowuje nas do Codika, gabinet, mało przedmiotów, przedmioty służące do porannej toalety, wszystko poukładane, ma na sobie krótkie ponczo.

C: Zostało mi zaraportowane, że demony wyniosły się z tunelu. Każdej nocy pojawiały się w zasięgu wzroku, ale dziś zupełnie ich nie było, sprawdzono aż do samego krańca, demonów w tunelu nie ma. Nie będę wysyłał Czarnej Straży w pościg.
Niedługo planujemy udać się w podróż, rozmawiałem o tym z Zaghalem.
Helga i Wilhelm, proszę wyjdźcie.
Sprawa - czas nas goni, czekamy dalej na Was. Dostałem informację, że siły dotarły do opuszczonej strażnicy na południowy zachód od Mroźnych Szczytów. Założyli bazę i są gotowi na kolejny krok. Najpóźniej kiedy mogę wyjechać to 18.11.
Zawołajcie WIlhelma i Helgę.
Giemko przygotuje dzisiaj czar paktu, NDA, jeżeli dalej chcecie rozmawiać o wskrzeszeniu Yullo naszymi środkami.

Ustaliliśmy z Codiciem wstępny plan, że pokażemy Artefakt na murach i zbaitujemy wroga dziś w nocy, niech zaatakuje.

Wracamy do karczmy, gadamy z Zaghalem, mówimy o naradzie i planach kontrataku.

Przed naradą podpisywanie paktu. W pomieszczeniu Codic, Zaghal, ziomki z Czarnej, GIemko. Na środku sali rytuał. Kadzidło w powietrzu, świece.
C: jedyne co mnie interesuje, to żeby informacja na temat TEGO, nie wyszła na zewnątrz High Kingdom i nie wywołała problemów dyplomatycznych. Wszyscy obecni w pokoju złożą swoje podpisy na kartce papieru, nie musi być prawdziwe imię. Po podpisaniu paktu dowiecie się szczegółów i wtedy zdecydujecie, czy piszecie się na to.

Jak działa pakt - po pierwsze, jeżeli ktoś z Was puści parę (celowo lub przez przypadek), każda z osób na kontrakcie będzie wiedziała. Po drugie osoba, która puści parę, będziemy znali jej lokalizację, przez tydzień. Po trzecie osoba, która puści parę, będzie przez ten tydzień bardzo osłabiona. Między sobą można rozmawiać o TYM dowolnie.

Podpisujemy się. Pokój się wygłusza, słyszymy tylko siebie, zapach kadzidła znika.

C: Zorganizowaliśmy w High Kingdom program naukowy związany z zapewnieniem życia wysoko postawionym jednostkom wojskowym. Projekt HYDRA. Przy użyciu technologii Arsai, którą znaleźliśmy na wykopaliskach w HK, wykorzystujemy kryształy dusz. Omijamy Pharasmę w przywracaniu kogoś do życia. Pierwszy naukowiec, który pracował nad programem przetestował to na sobie. W skrócie przypisuje się do kryształu duszę, jednak ten kryształ jest zmodyfikowany w ten sposób, aby funkcjonował jako sygnalizator dla dusyz, która dizęki temu zorientuje się gdzie ma trafić po śmierci. Ciało umiera, dusza trafia do kryształu, dusza przechodzi przez kryształ, dusza odtwarza fizyczną manifestację. Ciało wyrasta nie z czegoś, ale z kogoś,
Ten naukowiec, jeżeli go zabić, po 24 godzinach, regeneruje się w okolicy cząstki ciała która została po nim, regeneruje się. Niestety podczas tego procesu oszalał, jest niesamowitym idiotą, stracił inteligencję. Po każdym odrodzeniu pamięta czym się zajmował przed śmiercią.
Za każdym razem zabijamy go, wydzielamy część regenerującego się ciała, wsadzamy tam nową duszę i ona wykańcza budowę ciała.
Jest zagrożenie mutacją, która nie musi być negatywna. Zdarzało się, że osoby wychodziły piękniejsze, z dodatkową ręką. Każdy przypisany do kryształu może odradzać się w nieskończoność, zawsze przez ten sam patent z regenerującym się ciałem.
He: Jaka jest statystyka pozytywnych do negatywnych mutacji?
C: 1% na śmierć, szansa na negatywną monsteryzację, szansa na stracenie statu, szansa na plus staty, pozytywna monsteryzacja, 5% na mocniejszy bonus do czegos. Każda mutacja zostaje na stałe. Nasz najdłużej odradzany obiekt ma za sobą 60 odrodzeń.
C: Osoba taka jest prawdziwie nieśmiertelna i nie może przejść przez cykl dusz, bo po śmierci zawsze wróci do Kryształu. Jest to projekt wojskowy, nikt nie został zmuszony. Każdy kto zostanie poddany projektowi, nie będzie mógł działać przeciwko High Kingdom.

W: Czy da się wykorzystać tę technologię aby wypuścić dusze na wolność (rodziców)?
C: Nie wiem tego. Jajogłowi będą wiedzieli.
C: Z jednego zabicia naukowca daliśmy najwięcej odrodzić 4 typów na raz.
C: Kryształy też musżą być odpowiednio spreparowane, proces jest kosztowny. W przypadku Yulla pokryjemy koszty.

W: Czy na ten proces naprowadziły Was Arsaiskie ruiny, tj używacie tego zgodnie z przeznaczeniem? Czy to może być coś czego Arsai nie chcieli.
C: Nie. Projekt trwa długo, ale to dopiero odkrycie Kryształów dołożyło ostatni element układanki.

BR: Bo z Kryształami jest tak, że Arsai ogarnęli patent, że dusze w Kryształach mogły sterować maszynami, golemami.
C: Hm, do przegadania z jajogłowymi.
W: Jak to się wszystko skończy, to dużo się nauczymy nawzajem.

Br: Co o tym Pharasma?
C: Nie pytaliśmy, ale sądzimy, że nie jest zadowolona.

C: Jeżeli będziecie chcieli zadać nowe pytania, będziemy potrzebowali nowego rytuału paktu. Zastanówcie się i dajcie znać.

Br: Ile to kosztuje, gdybyśmy chcieli załatwić to dla siebie?
C: Nie stać Was.

Giemko kończy rytuał. Wraca zapach kadzidła.

Rozmawiamy na temat, generalnie decydujemy, że to nie jest dla Yullo.

/// Ciotka Halina Ledars, mocne perfumy. Obrady o 15:00. ///

Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.