1. Notes

2025.02.18 - przegrupowanie, granica lasu

Jest 15.12 południe (zostało 7 dni do dnia zero)

Piramida = więzienie Shedima.

Y: Rodbert, gdzieś bywał?
R: Myśmy wędrujący, naszym zadaniem jest szerzyć. Nie było nas w Arshield podczas ataku. Po 3 strażnikach wyruszyliśmy do Gór Spizen, gdzie biliśmy się z trollami, potem Nowe Burnton, Craighmoor. Po tym co się stało się w Arshield siły naszych agentów zostały uszczuplone, stąd trudności w podróżowaniu. Arshield się odbuduje, to nie miejsce, lecz ludzie.

W: Pamiętacie Etalisa, nie?
R: Tak, czas pokaże, czy ta burza to dokładnie jego ślady.

W: Czy siły HK dały Wam zadanie?
R: Filip i ja będziemy opiekować się oddziałami, zwolnimy w ten sposób Czarną Straż. 
W: Siły wrogie mają Nocny Marsz w swoich szeregach, Wasza pomoc się przyda. 

Idziemy do Giemko, który gawędzi z czarodziejami z Dernas. Jeden z nich ubrany jest w strój maga bojowego, to on jest główny dyskutantem, dwóch pozostałych we wdzianka absolwentów szkoły magii. 

G: Warchalki, to jest Arlecht, Arlech to jest Y, W, H, Br. Arlecht jest arcymagiem z akademii Dernas, obecnie przejął rolę trenowania czarodziejów do armii HK.
W: Bo myśmy na zwiadzie byli, widzieliśmy magów w ubrankach z Dernas.
Y: Może wiecie co za pułapki zastawiali? Miały coś wspólnego z ogniem.
A: Poobserwujemy, damy znać.

G: Apropos nieumarłych. Słyszałem, że wysłali nieumarłych w Waszą stronę, gdzie oni są? 
W: Zwialiśmy. Nie chcieliśmy ryzykować przedwczesnego rozpoczęcia starć.

W: Giemko, czy dalej kontaktować się z Świecą w sprawach taktycznych.
G: Ta, logistyka do Świecy. W sprawach magii do mnie.

G: Dzisiaj narada wojenna, nowi sojusznicy. Przyjdzie posłaniec. Weźcie Trey i Eleth.

Wilhelm dzięki kontaktowi z lasem czuje się w tym lesie podobnie jak w Gaju Rozkwitu - jakby w las weszło nowe życie.

Idziemy do Trey i Eleth.
Y: Trey, sparing, dwa smoki kontra jeden smok?
Trey: Dobry pomysł.
--- Przed naradą czy po naradzie?

W: Eleth, bo ja poczułem, czy też poczułaś?
E: Nie czułam, za dużo tu hałasów.
W: Zapraszamy na naradę.
E: Dzięki.

Idziemy do Świecy z prośbą o zgodę na sparing. Mówi, że poza obozem i weźcie ze sobą Laskę.

Sparing wygrywa Trey i to nawet nie jest blisko. Pamiętać o mental resistance - że inne smoki. Breath weapon wtedy kijowo działa.

Wilhelm cos wyczuwa. Z daleka widać białego jelenia w koronie, niedźwiedzia i borsuka. Wilhelm podchodzi do borsuka.

B: Jako iż las połączył się ponownie z naturą, przybyliśmy Was wesprzeć.
W: Witojcie, jak Drunemeton?

B: W lesie czujemy się bezpieczniej, będziemy ubezpieczać tyły.
W: Opowiadamy o aktualnej sytuacji.
B: Niech las rośnie, widzimy się na polu bitwy (sprzeczność?)

Borsuk łączy się z roślinnością. Niedźwiedź i jeleń odbiegają w głąb lasu, a za nimi biegnie mnóstwo leszych. 

Wracamy. Skip do wieczora.

Przychodzi posłaniec i woła na naradę. Są tam wszyscy, oprócz jednego z mniejszych czarodzei z Dernas. Porozstawiali się frakcjami.

 


Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.