1. Notes

2025.03.04 - granica burzy

16.12

Zmrok. Wiatr. Mamy wrażenie, że niesie słowa trwogi.

17.12

Rano.

Świeca: Zobaczymy co ten dzień przyniesie.

Idziemy z armią. 

Dostrzegamy, że z kopuły coś na nas patrzy. Jakby zza chmur, jakby cień. Mówimy Świecy. A on mówi, że się spodziewał.

Wyraźnie widać już żywiołaki. Wiatr już niemal zagłusza mowę.

Wieczór. Postój. Magowie strzelają magiczną flarą, do komunikacji z resztą armii.

Wychodzimy z obozu z kilkoma magami armii (nie Czarnej Straży, więc bez Giemko) w poszukiwaniu pola minowego, szpalerem. Mag po prawej, najdalej od nas, znalazł coś! Każe nie rozbrajać, tylko badać. Jest to Fireball 5lvl, czyli 10d6, Bronn pewnie przeżyłby 10-20 takich, Wilhelm jeszcze więcej.

Wilhelm przywołuje magiczną łasicę i każe jej wbieć - triggeruje. Na następnej pułapce Yullo przywołuje oko - nie trigerruje. Wilhelm wchodzi na niewidziałce w zasięg drugiej - triggeruje. Zaczynamy rozbrajać.

Po kilku pułapkach Helga dostrzega NIEmagiczną pułapkę - metalowe kolce, z metalu Arsajskiego.

Wracamy do obozu, stawiamy Wilhelmowy domek, wartujemy. 

Na granicy burzy pojawiają się zmienieni krasnoludy... humanoidy... cosie. Są już ledwo do poznania, przypominają mgłę. Przynajmniej 10. Yullo z Recall Knowledge - przypominają Drugiego Wilhelma, pewnie pochodzą z domeny ciemności albo z pustki.  

Na drugiej warcie (Bronna) czarna noc zostaje rozdarta filarem światła, łyskającym z centrum kopuły. Prosto w górę z samego centrum. Żadnego dodatkowego dźwięku. Ciągle się świeci.

Jest 18.12

Na trzeciej warcie (Helgi) jak już wschodzi słońce, zauważa, że promień światła zaraz nad kopułą jest powoli oplatany świderkami cienia. Wilhelm rozpoznaje w tym niszczone dusze - przy okazji wydziela się właśnie ta energia. Pewnie robią coś z kryształami dusz. Rozmowa z Świecą i magami - mówimy, że to energia wydzielająca się przy niszczeniu dusz zaklętych w kryształy, że mogą to być więzienia, które są teraz otwierane.

Świeca: Czy to jest zagrożenie?
W: Ciężko określić. Albo to normalny rytuał, albo przyspieszyli przestraszeni naszą obecnością.

Eleth: Moje zmysły zastąpiłam magią, co pozwala mi widzieć w innym spektrum. Daghar zanim się zmienił odkrył kilka takich kryształów. Energia którą mu dawały wyglądała w momencie użycia bardzo podobnie. To co mnie niepokoi - domyślamy się, że Shedim próbuje się wydostać. Pytanie skąd tu tyle dusz - i już wiemy po co tyle śmiertelnych popleczników potrzebowali.
W: Wszyscy pamiętamy salę tronową. Rzeczywiście skąd to wzieli - może podczas wybuchu Dernas, może z bitew, może Ker Mam Goz magazynowali również w innych lokacjach.
E: Będę badać zakątki swojej pamięci. Może coś nowego skojarzę. Wrócę do swoich pamiętników.

W: Świeca, chcemy rozbrajać, a na granicy stoją te ciemne typy. Może dodatkowy oddział do osłony.
Ś: Dam ludzi, i tak siedzimy tu jeszcze dzień. Chociaż nie wydaje mi się, żeby tamci byli chętni się ruszyć. Następnego dnia wyruszamy, zostawimy tylko pojedynczych magów do dalszego rozbrajania.

Kontynuujemy rozbrajanie. Hałas niesamowity. Koło godziny 13:00 mniej więcej przebijamy się przez pole minowe. Magowie wracają, my pilnujemy. Świeca przesyła pozdrowienia i mówi, że zaraz wyśle więcej. Kiedy przychodzą oddziały, my się odłączamy i podchodzimy bliżej, żeby przyjrzeć się tym 10 ciemnym typa.

Przypominam - od naszej strony jest wystająca z burzy wieża. 

Jeden z 10 idzie w kierunku centrum burzy. Inny idzie w naszym kierunku. Kiedy jest bliżej dostrzegamy jego cechy - jest karykaturą krasnoluda, cień który go oplata powoduje zaburzenia widoku tego co jest pod spodem. Ruchy żwawe, przepełnione determinacją. Na początku nie widać żeby burza do ruszała, ale w pewnym momencie wchodzi w jakiś zasięg.

Wilhelm z 500 stop przez cantrip Message: Stój. Możesz odpowiedzieć na tą wiadomość.
On: /nonszalancko podnosi ręce do góry/ Mam stać więc stoję, strzelicie do posłańca?
W: Może. Przekaż swoją wiadomość
O: Jak zawsze pobratymcy sa mile widziani. W szczególnosci chcemy przekazać zaproszenie tej pani (Helgi), będzie mile widziana wśród swoich 
W: Ta pani nie jest zainteresowana.
O: Szkoda, aczkolwiek i tak zobaczymy sie w najbliższym czasie.

W: CZego tu pilnujecie.
O: Złe pytanie, nie ma tu czego pilnować, Jak dołaczycie się to się dowiecie. Wszystkiego mamy tu pod dostatkiem

W: Powstrzymamy was.
O: Przemyślcie to, jeszcze możecie wybrać strony.

I zmienia się w dym i pojawia się wśród swoich. WIlhelm opowiada na bieżąco. 

Sending do Świecy: Pogadaliśmy z jednym, chciał nas przekabacić, debil. Bardzo blisko wieży nie ma burzy. Idziemy sprawdzić.

Bardzo kiepskie Percepcje - ale mamy już wgląd w głąb burzy i jest tam zaskakujące NIC. Nic specjalnego jakoś naszym oczom się nie ukazje,

Okrążamy wieże idąć w prawo trzymając się 500m od wieży. Dotykamy granicy kopuły. Yullo, Wilhelm, Bronn rzucają 20 na will save i odbijają się od ściany. A helga przechodzi. Widzimy się, słyszymy. (wychodzi z kulki niewidziałki). Helga wraca i opowiada:

o drugiej stronie lustra kopuły, czyli co Helga widziała Ciągła noc, bez wiatru, czuć zapach krwi Miasto zrobione- z kamienie i drewna (najprawdopodobniej okolicznych surowców), zbudowane przez kultystów Populacja różnorodna- ludzie, elfy, krasnoludy, jaszczuroludzie Po niebie lata nocny marsz- coś na kształt patrolu Helga nie jest już niewidzialna, ale ci co stali na wieży- nie reagują Helga widzi wielką piramidę z ogromnym białym kryształem na szczycie; z czubka leci promień oblepiany przez czarną energię . Ciało Etalisa wciągnięte na bok piramidy (tak jakby pokazanie siły, trofeum)

Kopuła burz ma średnicę 5km.

Sending do Giemko: Na grnaicy burzy. Bariera, której nie można przejść prócz Helgi. W środku pirami i trup Etalisa.
Revert: Spodziewaliśmy się, że nie będzie łatwo. Skontaktuję się z królem.

Sending od Giemko: Czy to znaczy że Helga jest naszym wtykiem? Czy burza jest po naszej stronie? Jeżeli jesteście bezpieczni, zbadajcie.
Revert: Helga może być naszym wtykiem. W środku nie ma burzy, więc to może nie być ich narzędzie. Blisko burzy nie ma wiatru. 

 


Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.