W pewnym ogrodzie na terenie obozu - natura i sztuka współgrają ze sobą. Wszyscy wiedzą, że jest to sanktuarium uniesień artystycznych pewnego ekscentrycznego syna Demeter. Nie powstrzymuje to ich jednak przed odwiedzaniem tego miejsca, by podziwiać jego dzieła lub samodzielnie tworzyć własne, czy to obrazy, czy rzeźby, czy też pieśni. Ogród pełen jest różnorodnej roślinności, od epifitów, przez kwiaty i kwiatostany, po krzewy i drzewa. Po całym ogrodzie porozstawiane są sztalugi oraz akcesoria artystyczne, a w centralnej altanie - znajduje się galeria otoczona bujnymi winoroślami. W jej wnętrzu znajduje się prywatne kolekcje roślin Kharosa, które układane są według japońskiej techniki Ikebana. W ogrodach dojrzewają również warzywa i owoce, a także liczne zioła. W labiryncie flory można natknąć się nad odosobnione wytyczone sektory, w których artyści mogą w spokoju tworzyć i rozwijać się twórczo. Po ogrodzie porozstawiane są również instrumenty, niektóre wspólnie ozdabiające konkretny sektor, by móc współtworzyć muzykę. Barwne alejki prowadzą przez tunele kwiatowe, odosobnione ścieżki - a pojedyncze fontanny i ławeczki stanowią urozmaicenie dla tych, którzy chcą po prostu usiąść i podziwiać naturalne piękno ogrodów. Bardziej ciekawscy mogliby zapuścić się na skraj ogrodu, by dotrzeć nad brzeg strumyka, nad którym często można spotkać leśne zwierzęta. Zapachy, jakie towarzyszą wkroczeniu w progi tego ogrodu, są zróżnicowane, a każdy kto zahaczy w swojej tułaczce o ogródek warzywny albo sad - może poczuć nieodpartą chęć skosztowania lokalnych smakołyków. Szczególnie, że mnóstwo pszczół zapyla tutejsze kwiaty i wkrótce produkuje słodki miód, który to bardziej wprawni miłośnicy natury, mogą pozyskiwać. Stając u progu tego ogrodu można zachwycić się zatem zarówno pięknem naturalnym, jak i tym wytworzonym przez człowieka.