Stanisław Rybicki zaginął w 1997. Podobno wsiadł do taksówki i nikt więcej go nie widział.
To wtedy wszystko się posypało. Ojciec Janka - Piotr Rybicki szukał go bezskutecznie. Szukał aż dokopał się zbyt głęboko i został spokrewniony.
Dzięki informacjom od Waldemar Sobański uzyskanym za udział w nielegalnej walce dowiedzieliśmy się, że Staszek prawdopodobnie przebywa w Centrum handlowe Wielosławski I synowie i jest w jakiś sposób zalezny od Matula. Nie wiemy czy został spokrewniony, czy jest ghulem, z jakiego powodu tam przebywa i czy robi to z własnej woli.
Podobno powiedział, że nie chce żeby go szukano.