"Ostatnie słowa są dla głupców, którzy nie powiedzieli wystarczająco wiele."
Te słowa udokumentowane zostały 18.04.1175 r. Przed ratuszem w Copperhagen, gdy to krew socjalizmu splamiła ulice Copperhagen po raz ostatni. Anna Barcikowska Konieczna założyła PRC, i jako mieszanka tego miejsca od urodzenia dążyła do obalenia rządów Mortimera i jego stolicy monarchii. Wiosną roku 1159, dochodzi do pierwszego strajku razem z Anną Barcikowską Konieczną na czele, która zaczyna czytać żądania w stronę monarchistów. Ten tłum wymachujący flagami z nadzieją na lepsze jutro chowa w sobie ówcześnie 14-sto letniego Duncana.
Anna B. K. doprowadziła do największego rozwoju takowej partii w latach 1159-1172. Założyła małe armię, namioty polowe i straż pożarną w Copperhagen podczas Dwudziestoletniej wojny. Członkowie partii głośno i dumnie walczyli o Copperhagen nie tylko by wyzwolić te tereny jak i je obronić. Gdy było wystarczająco ludzi a wojna była już u schyłku, PRC pomagało na linii frontu we Vjodzim i Wylkenstein. Mimo to sama trafiła przed sąd po jednym ze strajków mających 12 ofiar śmiertelnych. Mimo, że ofiary były po stronie protestujących ktoś musiał za to odpowiedzieć. Dla królestwa najwygodniejszą opcją było aresztowanie Anny, w Cuprum z nadzieją, że wpływy w Copperhagen wrócą a zapędy socjalistyczne mieszkańców zmaleją. Założycielka PRC siedziała tylko 2 miesiące, gdy to na jednej z rozpraw stawił się za nią Duncan, udowadniając winę straży miejskiej która w ich desperacji i bezmyślnych akcjach doprowadziła do niepotrzebnego mordu w środku miasta. To nie partia naraża i podjudza mieszkańców, tylko Ci którzy mają ich bronić, bojąc się zmian widzą w nich potwory.
Następne 3 lata zapowiadały się dla partii jak i Anny bardzo dobrze. Poparcie od Wylkenstein, Vjodzim a co najważniejsze poparcie wśród mieszkańców - sprawiło, że można było myśleć nad dalszymi planami a straż miejska zaczęła tańczyć do tego co partia im zagra. Anna pomogła w dalszych rozprawach po masowych aresztowaniach członków partii, a kiedy już mieli wręcz dokument przed sobą mający to Copperhagen wyzwolić od monarchii doszło do Zabójstwa Hrabiego Copperhagen. Cały plan poszedł w piach gdy tylko marionetka Pompadoura zmarła. Anna zapewniając, że nie zrobił tego nikt z PRC została przekrzyknięta przez zwolenników monarchii Pompadour, którzy domagali się rozwiązania partii, tłumacząc, że może ona współpracować z Edmondem Schmidt I. Doszło do ogromnego zaostrzenia rygoru w granicach Copperhagen a Anna stała się poszukiwaną. Dziesięć dni po morderstwie hrabiego, Anna razem z 8 innymi ważnymi członkami partii została złapana i rozstrzelana.
Jej nazwisko widnieje na jednym z piw w "Sinner's Saloon"