
Johan Stanford
Profil
Krótka historia
Zanim powstało Piekło, Magazyny były rozległą strefą bezprawia. Nie istniała tam żadna trwała władza, a dostęp do zapasów, schronień i dawnych tras serwisowych kontrolowały zmieniające się gangi, grupy nurków oraz uzbrojone bandy. Johan Stanford należał wówczas do najlepszych nurków przemierzających opuszczone i odcięte sekcje Arki.
Jego nazwisko stało się legendą po otwarciu tak zwanego Sejfu 237. Nikt nie wie dokładnie, co znajdowało się w środku, ale Stanford wyniósł z niego tyle cennych zasobów, technologii i dóbr, że mógł bez trudu przejść na emeryturę. Zamiast tego wykorzystał zdobyty majątek, kontakty i reputację, aby podporządkować sobie część Magazynów i założyć Piekło.
Dzisiaj jest najsławniejszym żyjącym nurkiem oraz człowiekiem, którego nazwisko pozostaje nierozerwalnie związane z miastem. Jego pozycja jest jednak coraz słabsza. Wszystkie większe stronnictwa ostrzą sobie zęby na Piekło, a ich zwolennicy mieszkają już wewnątrz miasta. Stanford próbuje utrzymać porządek, zachować władzę i znaleźć sojuszników na Wolnych Pokładach, zanim ktoś postanowi odebrać mu to, co zbudował.
Wygląd
Stanford jest wysokim, szerokim w ramionach mężczyzną o zmęczonej twarzy i krótko przyciętej brodzie. Choć dawno porzucił codzienne wyprawy w opuszczone sekcje Arki, nadal nosi się jak nurek: ciężkie buty, praktyczny płaszcz i stary rewolwer przy pasie. Jego ubrania są zadbane, lecz pozbawione ostentacji człowieka, który mógłby pozwolić sobie na znacznie więcej.
Najbardziej charakterystyczny jest ciężki sygnet poprzedniego burmistrza. Johan obraca go na palcu podczas trudnych rozmów. Kiedy przestaje, zazwyczaj oznacza to, że podjął już decyzję.
Charakterystyka
Johan Stanford jest człowiekiem niezwykle cierpliwym. Potrafi słuchać godzinami, pozwalać przeciwnikom mówić zbyt wiele i czekać na moment, w którym sami odsłonią swoje słabości. Rzadko reaguje impulsywnie, nie podnosi głosu i niemal nigdy nie daje po sobie poznać, że sytuacja wymyka mu się spod kontroli.
Jest przywiązany do Piekła niemal chorobliwie. Traktuje miasto jak własne dzieło i własne dziedzictwo, dlatego coraz mocniej kurczowo trzyma się władzy. Wie, że każda większa frakcja ma w Piekle swoich ludzi, swoich agentów i swoich zwolenników. Rozumie też, że utrzymanie porządku staje się z każdym rokiem trudniejsze.
Stanford nie szuka już wyłącznie podwładnych. Szuka sojuszników, którzy pomogą mu utrzymać niezależność Piekła wobec nacisku stronnictw z Wolnych Pokładów. Każdego nowego człowieka ocenia pod kątem tego, czy może stać się podporą miasta, narzędziem albo przyszłym zagrożeniem.
Zachowanie
- Pozwala innym mówić, nawet gdy już zna odpowiedź.
- Obraca sygnet podczas podejmowania decyzji.
- Zawsze sprawdza, kto stoi za rozmówcą i jakie ma zaplecze.
- Nie siada plecami do drzwi.
- Regularnie wypytuje o nastroje wśród mieszkańców.
- Mówi spokojnie i bardzo cierpliwie.
- Nigdy nie spieszy się z odpowiedzią.
- Rzadko grozi wprost.
- Często przypomina, kto zbudował Piekło.
- Woli proponować układ niż wydawać rozkaz.
Powiedzonka
Wydarzenia
Stanford zjednoczył część nurków, handlarzy i lokalnych strażników, a następnie wykorzystał własny majątek do zabezpieczenia magazynów, tras oraz punktów dostępu. To on nadał osadzie nazwę, wyznaczył pierwsze granice i ustanowił zasady, które zakończyły okres całkowitego bezprawia.
Johan otworzył jeden z najsłynniejszych zamkniętych skarbców Arki. Zawartość Sejfu 237 uczyniła go niewyobrażalnie bogatym jak na warunki Magazynów. Szczegóły znają jedynie Stanford i Samuel.
Johan brał udział w dziesiątkach wypraw do odciętych, skażonych i zapomnianych sekcji. Wielu współczesnych nurków zna jego trasy, metody i historie, nawet jeśli nigdy nie spotkali go osobiście.
Miasto przyciąga zwolenników wszystkich większych stronnictw. Stanford próbuje zachować równowagę i szuka sprzymierzeńców na Wolnych Pokładach, zanim jedna z frakcji uzyska przewagę.
Plotki
- Podobno Sejf 237 nie został opróżniony do końca.
- Niektórzy twierdzą, że Stanford założył Piekło wyłącznie po to, aby chronić coś, co znalazł w sejfie.
- Mówi się, że każda większa frakcja ma własnego człowieka w jego ratuszu.
- Krąży pogłoska, że Samuel zna wszystkie sekrety burmistrza i jako jedyny może mówić mu prawdę bez konsekwencji.
- Część mieszkańców uważa, że Stanford nigdy dobrowolnie nie odda władzy.
Ciekawostki
- Wciąż zachował część starego wyposażenia nurka.
- Potrafi z pamięci odtworzyć wiele dawnych tras przez Magazyny.
- Nie lubi, gdy ktoś nazywa go politykiem.
- Nigdy publicznie nie ujawnił pełnej zawartości Sejfu 237.
- Mimo majątku żyje znacznie skromniej, niż mógłby sobie pozwolić.
Samuel — prawa ręka Stanforda
Samuel to najbliższy towarzysz Johana Stanforda i człowiek, który pozostaje przy nim od czasów wspólnych wypraw nurkowych. Brał udział w otwarciu Sejfu 237 i prawdopodobnie jako jedyny zna pełną prawdę o tym, co znaleziono w środku.
Dzisiaj jest prawą ręką burmistrza, jego posłańcem, ochroniarzem, negocjatorem i człowiekiem od spraw, których Stanford nie chce prowadzić osobiście. Między nimi istnieje zaufanie, którego Johan nie okazuje nikomu innemu.
Jak go odgrywać
- Mów spokojnie i cierpliwie, nawet kiedy sytuacja staje się napięta.
- Nigdy nie pozwól mu wyglądać na człowieka, który działa pod wpływem chwili.
- Podkreślaj, że traktuje Piekło jak własne dzieło i dziedzictwo.
- W każdej rozmowie oceniaj, czy gracze mogą zostać jego sojusznikami.
- Niech jego strach przed utratą miasta przebija dopiero wtedy, gdy rozmowa dotyczy frakcji albo przyszłości Piekła.
- W obecności Samuela Johan pozwala sobie na większą szczerość.