Hajnali Keresztes była jedną z pierwszych istot na Półwyspie Ognistym noszących miano Keleti. To w jej pokoleniu po raz pierwszy uwydatniły się różnice w wyglądzie między Ognistymi Elfami a mieszkańcami Dalain Ergiin Tsamkhag. Jej oczy były skośne, a skóra jaśniejsza, nie była koloru nocnego bazaltu.
W innych rodzinach również zaczęły pojawiać się odmienne od rodziców dzieci. Ogniste Elfy przerażone takim obrotem spraw pewnego dnia zniknęły z Wieży Nadmorskiej i udały się na zachód zostawiając kilkuletnich odmieńców i kilkunastoletnią Hajnali. Korzystając ze swojej pozycji "starszej siostry" wyrobiła w pozostałych dzieciach przekonanie, że powinni się jej słuchać. W zaledwie 50 lat udało jej się przywrócić złamaną Dalain Ergiin Tsamkhag do życia. Rolnicy powrócili na pola, a sama Hajnali została okrzyknięta Volanzó (władczynią) i urządziła sobie mały pokoik w miejscu złamania wieży, pod szklanym dachem i niebem z gwiazdami. Z czasem ten mały pokoik zamienił się w prawdziwy pałac rodziny królewskiej. Z tym, że Hajnali nie miała jeszcze żadnej następczyni.
Pewnego pochmurnego dnia 1073 roku Ery Ognistej Volanzó zdecydowała się wybrać na wyprawę do miejsca, o którym kiedyś opowiadali jej rodzice. Na nieprzyjazne i ciemne Bazaltowe Równiny. Uznała, że jej pozycja jest mocna na tyle, że można zostawić Wieżę pod nadzorem jej najbliższych współpracowników. Zebrała kilkunastu ludzi i wyruszyła na wyprawę. Po pięciu dniach lotu lepką znalazła się pod Świątynią Wulkanicznego Przodka.
Na spotkanie delegacji wyszedł dziwnie zakapturzony starzec, wyglądający jak bazaltowa skała z płonącymi oczami i długą brodą. Okazał się być Arcykapłanem Chinuą, który wyjaśnił jej na czym polega kultura Ognistych Elfów i symbolicznie przyjął ją w szeregi Zakonu Czerwonych Mnichów.
Dał jej władzy na wschodzie święte błogosławieństwo, jednak pod jednym warunkiem. W Świętym Państwie Ognistego Ludu władza należy do ludu, a więc musiała dać swoim ludziom możliwość wybrania następnej Volanzó. Nie obawiała się jednak utraty władzy przez jej ród, ponieważ znała swoją mocną pozycję w społeczności Keletów. Uznała także zwierzchnictwo Arcykapłana Chinuy, w geście zgody i z chęci powrotu do korzeni.
Po powrocie do Wieży Nadmorskiej zleciła grupie lingwistów skonstruowanie specjalnego języka dla nowej rasy ludzi wschodu. Od tego czasu Keleci porozumiewają się głównie swoim językiem, nie Elfim.
Gdy na świat przyszła córka Hajnali, na niebie za szklanym sufitem pałacowej sali błyszczała bardzo jasno jedna jedyna gwiazda, która później stała się Księżycem. Na pamiątkę tego wydarzenia następczyni tronu dostała imię Csillag (Gwiazda).
Podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej wykryto u Hajnali bardzo rzadką chorobę powodującą zbyt szybkie starzenie się organizmu. Padły podejrzenia, że była ona wrodzona, ale nikt nie wiedział, dlaczego ujawniła się dopiero teraz. Pierwszej Volanzó dane było dożyć końca wojny, lecz nigdy nie ujrzała odbudowanej Dalain Ergiin Tsamkhag. Zmarła 29 Dnia Pożogi 1156 roku Ery Ognistej.