Młody Urbino zauroczył się w cudzoziemce, Karolina de Leistering
goszczonej przez hrabiego Firenze w Vicoraddo i walczy z ojcem o zgodę
na zalecanie się do córki doryjskiego rycerza. Ojciec pozostaje jednakże niewzruszony i nakazuje synowi zajmować się nauką etykiety, taktyki wojennej, dowodzenia żołnierzami, oraz podstawami rachunków i zarządzania majątkami, zamiast marnowania czasu na amory.
Młodzieniec ten zostanie w przyszłości baronem Ortoi. Wcześniej jednak umrzeć musi wpierw jego słaby na umyśle dziadek, a następnie jego nad wymiar zapobiegliwy ojciec.
Szczęśliwie Urbino jest we wszystko wtajemniczany tak przez ojca, jak i przez wuja, który pełni role prawej ręki faktycznego barona Ortoi. Wierzy więc, że gdy nadejdzie właściwy moment, będzie gotowy rządzić.