Velazza to niewielkie, liczące zaledwie około tysiąca mieszkańców, lecz ruchliwe miasteczko położone na jednym z czterech, najważniejszych traktów handlowych Księstwa: tym wiodącym na południowy zachód, do Vermeru.
Dlatego codziennie przybywają tu więc kupcy przybyli z zagranicy i zmierzający wgłąb Ragady, lub odwrotnie - wiozący towary na sprzedaż po drugiej stronie Gór Dervah. Nie muszą omijać miasteczka, gdyż hrabia Cassian di Castiliogne zniósł obowiązujący jeszcze za czasów jego ojca przywilej prawa składu.
Miasteczko położone jest w górnym biegu rzeki Irii, lecz na tym odcinku jest ona jeszcze dość licha, ale umożliwia spławianie niewielkich ilości towarów w dół nurtu za pomocą niedużych, płaskodennych łodzi. Dopiero na wysokości dopływu rzeki Enzo rzeka staje się spławna dla większego ruchu towarowego.
Miasteczko od dawna pełniło więc głównie rolę służebną dla hrabiów Castiliogne, dostarczając na ich dwór podstawowych produktów rzemieślniczych, oraz niektórych dóbr importowanych.
W Velazzie stacjonuje dziesięciu zbrojnych hrabiego, dla których przebudowano jedną z kamienic na kordegardę z niewielką stajnią, zbrojownia i małą prochownią. W razie potrzeby z wierzchowców tu trzymanych korzystają też gońcy hrabiego, choć ten proceder był stosowany częściej, gdy rodzina Castiliogne urzędowała w starym pałacu Ambra, niż teraz, gdy zamieszkuje w Sortivari.