Jeśli ktoś chciałby szukać najżyczliwszego mieszkańca zamku Castel di Tora, to powinien zdecydowanie wybrać Porficję - jedyną córke poprzedniego barona Volpedo.
Porficja każdemu okazuje życzliwość i każdemu chętnie oferuje pomoc - zwłaszcza zaś osobom najbardziej jej potrzebującym: ubogim i chorym. Najbardziej znana jest ze swej działalności dobroczynnej. Z jej inicjatywy powstał przytułek i szpital, do którego leki, maści i napary ziołowe sama własnoręcznie przyrządza.
Porficja nie złożyła ani ślubów ubóstwa - w przeciwieństwie do braona Marco da Volpedo - ani ślubów czystości, choć całkowicie poświęciła się pracy aptekarskiej i dobroczynnej i nigdy nie wyszła za mąż. W młodości opiekowała się zresztą karłowatym bratem Horacio da Volpedo, którego wzięła pod swoje skrzydła, gdy zabrakło matki mogącej się nim zajmować.