1. Objects

"O systemie organizacji państwa w Cesarstwie Kordu - czyli podróż do przyszłości"

Wydana w 1570 roku książka autorstwa Spinello de Calvi, rozpoczyna się rozdziałem autobiograficznym, w którym dowiadujemy się, że autor był w istocie przed laty ragadzkim rancorem, który - opuściwszy kraj po tym, jak wojna domowa odebrała mu rodzinę, majątek i nadzieje na przyszłość -  najął się w służbę na cudzoziemskich dworach i w ten sposób trafił w 1545 roku do Kordu. Autor opisuje swoje życie i karierę w Cesarstwie, począwszy od prostego siepacza na usługach prowincjonalnego, kordyjskiego freiherra, poprzez służbę w charakterze prywatnego ochroniarza u możnego landzgrafa Holsteina, aż po służbę w wychwalanej przez niego Cesarskiej Administracji w instytucji o nazwie Urząd Kolonizacji Prowincji Kathard.

Większość książki poświęca pan Calvi na dokładny opis owej Cesarskiej Administracji, która budzi jego zachwyt i która jego zdaniem stanowi wzorcowy przykład prawidłowego sposobu zarządzania państwem, w kontraście do "przestarzałego", "niewydolnego: i "skorumpowanego" systemu panującego w Ragadzie i innych krajach, a opartego na osobistych zależnościach feudalnych z minionych wieków.

System koryjski, jak przekonuje Calvi, wolny jest od problemów trapiących politykę reszty krajów Dominium. Lordowie nie mają tu sposobności aby okradać państwo i zawłaszczać sobie niemal wszystkich bogactw ziemi i ludu swego władcy i nie dysponują lewarem pozwalającym im uzyskiwać dowolne przywileje, ulgi i zwolnienia podatkowe, oraz wykpiwać się pod byle pretekstem od służby Koronie. Z drugiej zaś strony władca i jego dwór także nie są w kordyjskim systemie wielką "naroślą, podobną obrzydliwej brodawce, co przeciąża swym ciężarem głowę państwa w jednym kierunku na szkodę dla pola widzenia i zdrowia kręgów szyjnych", tylko koordynatorem i centrum spinającym w jedną całość rozbudowany system Ministerstw, Urzędów i szczebli biurokracji państwowej.

Calvi wymienia i opisuje te szczeble - urzędy prowincjonalne, regionalne, gminne i miejskie - tworzące pionową strukturę hierarchiczną zaludnianą przez "stosowną liczbę urzędników cesarskich, nie za duża ale i nie za małą, jak to ma często miejsce w innych krajach, gdzie poborcy podatkowi są nieliczni i nie starcza im dni w roku, aby obejść podległe im majątki". Wymienia zadania różnych urzędów i zarządzających nimi ministerstw: Skarbowego (który postrzega jako najważniejszy), Pocztowego, Dróg i kanałów rzecznych, Wojny, Handlu i rzemiosła, Spraw Wewnętrznych, Kultury i nauki, Kolonizacji oraz Spraw Zagranicznych.

Administracja Cesarska zapewnia prestiżowe i cieszące się szacunkiem stanowiska w ministerstwach i wyższych urzędach, "o które zabiegają nawet baronowie, grafowie i książęta", oraz mnogość funkcji w urzędach lokalnych i gminnych, obsiadanych chętnie przez niższa szlachtę. Jednakże, co podkreśla Calvi, urzędy dostępne są dla każdego obywatela Cesarstwa i nie są przywilejami dla szlachty, toteż "dostatecznie wykształcony i zdolny syn mieszczanina może służyć w ministerstwie, zaś nie są rzadkością przypadki chłopskich synów zasiadających w gminnych urzędach".

Autor chwali przedstawiany przez siebie ustrój za jego uporządkowanie, transparentność (stawiana w kontraście do "chaotycznej gmatwaniny więzi feudalnych i osobistych, które nieraz prowadzą do kuriozalnych sytuacji, gdy jeden możny jest jednocześnie czyimś seniorem, ale też i wasalem"), wydajność i ukierunkowanie na rozwój i wzrost potęgi Cesarstwa, a nie na "egoistyczne, krótkowzroczne korzyści tego, czy innego barona".

Calvi pisze, że w ustroju tym łatwiej mobilizuje się armie i że prosty lud chętnie służy swemu Cesarstwu, gdyż wie, że Cesarstwo o niego dba, "miast pozostawiać na łasce kaprysów lokalnej szlachty, jak to ma miejsce na przykład w Cynazji" i oferuje w zamian możność zrobienia kariery w służbie państwu, oraz znakomitą infrastrukturę publiczną, jak drogi, z których korzystają nie tylko wojska cesarskie i cesarskie dyliżanse pocztowe, lecz także kupcy, pielgrzymi i rolnicy zwożący siano i zboże ze swych pól do spichlerzy.

W podsumowaniu autor przekonuje, że to właśnie ta zdumiewająca organizacja państwowa "podobna precyzyjnym trybom mechanicznych zegarów, które potrafią odmierzać czas z dokładnością nieznaną w czasach łojowych świec i klepsydr" jest odpowiedzialna za dzisiejsze bogactwo, potęgę militarną i znaczenie na arenie międzynarodowej, jakim cieszy się obecny Kord. Zaleca tedy, aby obywatele każdego kraju, którym zależy na pomyślności ich ojczyzny, zrobili co w ich mocy, aby zastosować ten system u siebie, jeżeli nie chcą, aby kraj ich pozostał w tyle i stał się "skostniałym muzeum feudalnej zgnilizny i korupcji".

Książka ta jest prezentem dla Giovanni di Castiliogneod generała Jasper Clement przekazanym za pośrednictwem Livia del Volpi.

Reguły:

Objętość: 75. Język: ragadzki. Zawiłość: 4. Wiedza: Administracja państwowa 4, Filozofia polityki 2, Ekonomia 1, Prawo Kordu 1, Historia Kordu 1, Geografia Kordu 1.

Przeczytanie książki może zmienić poglądy czytającego. Czytający musi wykonać test Sprytu o PT 6 dla osób z gminu, 5 dla zwykłej szlachty, 4 dla baronetów, 3 baronów, 2 dla hrabiów, 1 dla książąt (im wyższy tytuł i pozycja czytelnika w feudalnym porządku, tym mniej atrakcyjna zdaje się wizja autora). Porażka oznacza, że argumenty autora przekonają go, że dotychczasowy, feudalny system organizacji państwa, jest niewydajny, marnotrawny i szkodliwy.

Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.