Kasja już od dzieciństwa bardzo wyróżniała się w tłumie. W przeciwieństwie do dzieci w swoim wieku, ona nie sięgała po kolorowe ubrania w intensywnych barwach. Wzory na ubraniach były dla niej koszmarem (i nadal są). Zawsze wolała jasne, długie i delikatne sukienki. Bardzo kobiece i dodające jej uroku osobistego. Chociaż nie była niegrzeczna, ani nie wybuchała tak jak to mają herosi, to wciąż dostawała uwagi, bo zdarzało jej się zasypiać na lekcji. W nocy nie spała długo, a najlepiej to by w ogóle nie zasypiała. Wolała tańczyć, śpiewać i robić cokolwiek innego niż spać.
Pierwsze oznaki jej natury pojawiły się w szkole podstawowej, kiedy w czarnych jak heban włosach po ojcu, znaleziono srebrzysty kosmyk. Przestraszony tata przez dwa lata ciągał ją po różnych lekarzach, ale żaden nie był w stanie wyjaśnić, dlaczego ośmioletnia dziewczynka miała siwe włosy. Badania wskazywały jedynie, że ma anemię, co objawiało się siniakami, które łatwo jej było zdobyć. Któregoś wieczoru ta nadopiekuńczość zniknęła. Nastąpiło to po nocy, w której ojciec Kasji usłyszał głos Selene wyjaśniający, kim ona jest i z czym związany jest srebrzysty kosmyk. Do Obozu odwiózł ją sam, podążając za mapą, którą przekazał mu śnieżnobiały koń, przez którego tamtej nocy przemawiała Selene. Mapa pojawia się na papierze dopiero wtedy, kiedy padną na nią promienie księżyca, żeby nikt niepożądany jej nie odczytał. Teraz posiada ją Kasjopeja i zawsze w nocy odnajdzie drogę do Obozu.
Kiedy Kasja pojawiła się w Obozie, przez jakiś czas nie była uznana. Na jej głowie natomiast pojawiały się kolejne pojedyncze kosmyki, zwiastujące zbliżającą się akceptację.
W końcu którejś nocy, w trakcie pierwszej pełni księżyca, którą Kasjopeja mogła zobaczyć w Obozie, nastąpiło uznanie. Pierwszy raz poszła nad brzeg jeziora i zaczęła tańczyć razem ze wschodzącym księżycem. Stopniowo zmieniało się coraz więcej czarnych włosów dziewczyny. W momencie, w którym srebrny glob zabłysnął najjaśniej tej nocy, prezentując swoją nadzwyczaj wielką, nawet jak na Obóz Pół-Krwi, pełnię, jej włosy całkowicie zmieniły kolor na srebrzyste niczym promienie księżyca. Wszystkiemu przyglądali się obozowicze.