1. Characters

Marcin "Wierzba" Wierzbicki

1C. Pracuje dla Wikora Ćmy

Ranga III

Tradycja: Clavicularius

Arkana: Przestrzeń, Umysł

Modus: Zaklinanie duchów



Marcin ucierpiał w walce z Wiktor Martwodrzew. Udało mu się przetrwać, ponieważ udając martwego zmylił niedoszłego zabójcę. Uratowany przez Emisja 469 i odeskortowany do Katedry Łódzkiej i Adrian Keller. Ten opiekował się nim i pozwolił mu odpoczywać w pobliskim domu pielgrzyma. Nina Skowrońska, odwiedzając Marcina i badając go Magią Ducha odkryła, że jego wzorzec rozpadł się na trzy części. 

Razem z Tadeusz Jaskólski i Dawid Lange postanowiliśmy spróbować mu pomóc licząc, że po przebudzeniu będzie mógł podzielić się wiedzą na temat starcia z Witoldem, który wówczas był na naszym celowniku po zamordowaniu Hoszua Feigenbaum. Na miejscu Dawid potwierdził obserwację Niny i z powodzeniem wyciągnął do pomieszczenia trzy Demony Goetyckie - Slayera ('nie zasługuję, by żyć' prawdopodobnie personifikację autodestrukcyjnych myśli i przekonań Wierzby), Mieczowego (masywnego wojownika z mieczem, prawdopodobnie personifikację poczucia sprawiedliwości i obowiązku 'zabiję was wszystkich' oraz dziwny Cień, który budził skojarzenia z tarotowym wisielcem i ewidentnie był najbardziej samodzielny i inteligentny).

Slayer przez większość czasu wydawał się najpotulniejszy, natomiast Mieczowy zaczął zagrażać Ninie, chcąc poderżnąć jej gardło. Ta utrzymywała duchową barierę, jednak nie pozwalało jej się to skupić na pozostałych duchach. Dawid i Tadeusz koncentrowali się przede wszystkim na Cieniu, chcą go przekonać do tego, by zmienił się i ewoluował w coś lepszego oraz by wrócił na swe miejsce wraz z pozostałymi braćmi. Istota opierała się i ujawniła skryte myśli Wierzby - wyszło na jaw, że ten - wraz z Witoldem inwigilowali działania Dawida i Wierzba prawdopodobnie tai swoją niechęć do niego. 

Czując, że sytuacja nie rozwija się właściwie i idąc va banque, Dawidowi udało się wulgarną magią spętać Slayera i Mieczowego, a Nina mogła skupić się na Cieniu, osłabiając jego formę duchową.

Niestety, starania nie zakończył się pełnym sukcesem - Dawidowi zabrakło mocy, by ponownie spętać we wzorcu Marcina wszystkie 3 goecje i musiał wybrać, którą z nich należy odłączyć. Wybrał Mieczowego, uzasadniając później, że głęboko wierzy w to, że goecje tak naprawdę nigdy nie odchodzą od kogoś i 'zawsze coś odrasta w ich miejsce', więc liczy, że w Marcinie wykiełkuje coś lepiej balansującego jego pozostałe aspekty. 

Mieczowy poderżnął sobie gardło i nabił się na własny miecz, wyzwalajac słabą aurę Paradoxu (mroźna aura, sople lodu) i przywołując scenę z Hania Zięba

Gdy zaklęcie zostało ukończone, oczom zebranych ukazał się wyryty napis na suficie 'Wszystkich Was zabiję', prawdopodobnie przez Mieczowego. Potwierdziliśmy, że Marcin żyje i jego wzorzec - choć niekompletny względem pierwotnego, ponownie się określa i scala, jednak nieobecność poczucia sprawiedliwości niepokoi drużynę.


Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.