Cadarina
jest kobietą niezwykle inteligentną. Potrafi prowadzić głębokie
konwersacje na temat filozofii oraz teologii, a także zna się na
historii. Jest zwłaszcza zainteresowana okresem gdy Dominium dopiero się
rodziło.
Caderina di Crivelli (ur. 1545 r.) (Ślub z Ansaldo di Castiliogne 1568 r.) - Caderina urodziła się i wychowała w Veruggii. Jako siostrzenica Barona Crivelli, wiele czasu spędzała na jego dworze, na własne oczy widząc jak jej rodzina popada w szaleństwo oraz zapełnia ciałami zmarłych krewniaków Mauzolea.
Jej
włąsna matka odebrała sobie życie, rzucając się z okna dworu, po tym jak
dowiedziała się, że jej mąż zginął na froncie Agaryjskim, trafiony
zabłąkaną strzałą w namiocie pełnym innych szlachciców. Do prawdy pech.
Na
dworze swego wuja, poznała Ansaldo, rozpoczynającego studia teologiczne
szlachcica, o którym z plotek słyszała wiele złego, co powodowało, iż
przez kilka pierwszych wizyt, trzymała się z dala od młodego kawalera.
Z
czasem jednak, zaintrygowana absolutnie sprzecznym z plotkami,
zachowaniem Ansaldo, zaczęła prowadzić pierwsze konwersacje, które
następnie przerodziły się w wizyty, a te zaś zaprowadziło do spotkania
się tej dwójki przed ołtarzem.
Caderina, wiodła szczęśliwe
życie, zapominając nawet na jakiś czas o tym, żę jej wuj często
powtarzał, że rodzina jest przeklęta, miała szcerą nadzieję, że jej nie
dotknie nieszczęście, które spadlo na ród.
Jedyny miał jednak
inne plany. Otóż, jej wuj, mężcyzna który kiedyś trzymał ją na kolanach i
opowiadał bajki, który dbał by wyrosła na damę, okazał się
czarnoksiężnikiem który na dodatek próbował użyć nieczystych mocy, by
zamknąć czarne karty historii rodu i otworzyć nowe, gdzie ród Crivelli
znów będzie wielki.
Przerażona prospektem tego co nastąpi, skryła
się w posiadłości swego męża i nie odzywała do nikogo, mając nadzieję,
że burza przeminie. Inkwizytor Flavio, nie darował jednak nikomu i
Cadarina skonczyła na spytkach w sprawie Barona, wiele lat spędziła na
jego dworze, więc niemożliwością było by, żeby nic, nigdy nie zauważyła.
Koniec
końców żonie Ansaldo, nie spadł włos z głowy, ale stress spowodowany tą
sytuacją, wpłynął niezwykle negatywnie na jej zdrowie mentalne. Przez
wiele tygodni miała problemy z jedzeniem, koszmary, a nawet raz targnęła
się na swoje życie, ostatecznie w pełni wpadajać w sidła "klątwy" rodu
Crivelli.
Zamiast jednak skończyć jak wielu jej krewnych, w
przybytku dla obłąkanych lub dworze na uboczu, przeszła, wraz z Ansaldo,
przez te trudne chwile i wyszła, niemal jak on, "odrodzona".
Pomimo wielu plotek które otaczają jej osobę, Cadarina sprawia wrażenie kochającej matki, oddanej żony i dobrej Karianki.