Mimo, że Claudio zachowuje dobre stosunki z samą Kartiną i uzyskał aprobatę Papieża dla uzyskania funkcji Arcybiskupa Ragady, to jego stosunki z papieskim Legatem są nieprzyjazne. John Wright zarzuca Arcybiskupowi przekupność i chciwość, a głównym przedmiotem sporu są zawsze majątki ziemskie odbierane narodowcom i dzielone następnie między ragadzkich rojalistów i ich kartińskich sojuszników. Arcybiskup bardzo zazdrośnie broni ragadzkiej ziemi przed "łapami Kartińczyków" i stara się za każdym razem walczyć jak lew o każdą wieś czy latyfundium przywrócone do Korony, aby miast we własność sług Papieża, trafiło w ręce poddanych Króla, albo najlepiej do ragadzkiego kościoła - będącego oczywiście pod jego zwierzchnictwem. Niektóre ze sporów "o łupy", jak są one nazywane w Alldare, ciągną się już od kilku lat, a najsłynniejszym z tych konfliktów jest walka o piękną katedrę Drugiej Krucjaty w mieście Foltik, która jest obecnie okupowana jednocześnie przez Kartińczyków, jak i przez żołnierzy wiernych Arcybiskupowi.
Arcybiskup Fortigoria to jeden z nielicznych duchownych Ragady, którzy konsekwentnie udawali ślepotę, gdy królowie - ojciec i syn - mordowali księży i zakonników i łupili kościoły, opactwa i bazyliki, aby napełniać skarbiec Królestwa. Dzięki temu Claudio zamiast stracić życie, lub musieć uciekać na południe, do Narodowcy, piął się w górę po szczeblach kariery kościelnej aż w końcu nie przyciągnął uwagi samego króla Herman Srogi i Papieża.
Mimo nieprzychylnej opinii Legata John Wright, Papież zaaprobował osobę Fortigorii na stanowisko Arcybiskupa Ragady, gdyż potrzebował w tym kraju człowieka, którego król Herman słuchał nie tylko z przymusu, lecz także autentycznie darzy zaufaniem i sympatią - kandydatura została bowiem wysunięta wprost z dworu królewskiego w Alldare.
Claudio uchodzi za człowieka o spokojnym usposobieniu, dużej cierpliwości i analitycznym umyśle. Te cechy przysporzyły mu zaufanie nie tylko samego monarchy, ale też jego otoczenia i zdecydowały o włączeniu go do Rady Królewskiej.