Znajdująca się w Popielny Bór ruina wieży. Może kilkaset metrów od klifu Kraiszaun, na północ od Babitz. Po tajemniczej konstrukcji, nieznanego pochodzenia i celu, został tylko parter i dwie ściany.
Położona jest w małym zagłębieniu między skałami i klifami, wyraźnie ukryta przed ciekawskimi oczyma. Nie prowadzi do niej żadna ścieżka, poza tymi wydeptanymi przez zwierzęta.
Ongiś wieża była widać wysoka na 2 poziomy ponad parter. Obrys miała kwadratowy a schody chyba szły po jej zewnętrznej ścianie. Pod parterem znajduje się piwnica, która natenczas zamieszkana była przez Bestyja. Dziwnego dzika, z którym kilku podrostków z Babitz miało okazję się zmierzyć podczas 1 - Dzik jest dziki.
Konstrukcja wygląda jakby miała spłonąć kilka-kilkanaście lat temu ale ciężko uświadczyć śladów sadzy na kamieniach. Co najwyżej deski noszą lekkie ślady po językach ognia. Z wyższych pięter nic nie zostało poza dwoma kamiennymi ścianami. Wyglądają niczym rozdarta klatka piersiowa. Reszta budulca stanowi teraz rozległe rumowisko wokół wieży. Parter posiada wątłą, drewnianą podłogę i kilka pustych, mocno zbutwiałych mebli.
Piwnica, złożona z kilku pomieszczeń, wypełniona jest truchłem małych zwierząt leśnych. Stanowiło leże dzika.