Artefakt ten można oczywiście sprzedać na czarnym rynku, lub Instytutowi, lecz bardzo często Stalkerzy wolą zachować znaleziona Bateryjkę na własny użytek. W zależności od rozmiaru i masy zdobytego egzemplarza, Bateryjka generuje bowiem prąd elektryczny o napięciu 1-275 volt. Aby użyć Bateryjki do zasilania urządzeń, konieczne jest jej oprawienie w stosowny układ elektroniczny zdolny pobierać prąd z ciała Artefaktu i posiadający odpowiednie styki czy przewody umożliwiające jego podłączenie do styków czy gniazd urządzeń. Wykonywaniem takich adapterów zajmują się artefaktorzy.
Bateryjka to jeden z najlepiej poznanych tworów Zony, który zyskał wielką popularność, odkąd zidentyfikowano jego właściwości i nauczono się z nich korzystać. Artefakt ten jest trwałym, stabilnym, lekkim i bardzo wydajnym źródłem niemal darmowej energii elektrycznej. Odkrycie właściwości Bateryjek wstrząsnęło światowym rynkiem ogniw elektrycznych. Gdy Moskiewski Instytut Elektroniki ogłosił w 2025 roku wyniki swoich badań, ceny akcji spółek takich, jak Panasonic czy Duracell poleciały gwałtownie w dół, aby następnie odbić się kilka miesięcy później i wrócić w końcu do mniej-więcej dawnych poziomów, gdy stało się dla wszystkich jasne, że Zona nigdy nie będzie w stanie dostarczyć dostatecznie dużo egzemplarzy Bateryjek, aby zaspokoić popyt na rynku, zaś te egzemplarze, które odnaleziono, nie są wcale niewyczerpalnym źródłem energii, choć zużywają się bardzo powoli.