Przestępczyni
Młoda ma na koncie morderstwo, którego dokonała już na terenie Zony - nikt natomiast nie wie, czy nie zabiła już kogoś przedtem. Dziewczyna miała zabić jednego z błatnych, choć okoliczności tego wydarzenia nie są jasne. Po Zonie krąży wiele wersji tych wydarzeń. Według jednej - tej rozpowiadanej przez ludzi Sułtana - dziewczyna jest furiatką i po prostu zaatakowała jednego z "chłopaków" w knajpie w Poliskie i następnie go zabiła. Inna wersja głosi, że tak naprawdę to błatny przyczepił się do jej chłopaka, z którym przybyła razem do Strefy i że Młoda jedynie broniła napadniętego. Dla bandytów to i tak niewielka różnica: kto podniesie na nich rękę, ma przesrane. Teraz przesrane ma Młoda, która musi ciągle uciekać przed bandziorami.
Zaginiony chłopak
W Zonie ukrywa się też gdzieś podobno jej były chłopak, ten, którego rzekomo broniła. Jednak jakoś tak dziwnie się złożyło, że zamiast ją bronić, gość przepadł jak kamień w wodzie, a ona sama zmaga się z tarapatami. Dziwne, nie?
Mania
Ta dziewczyna ma bzika na punkcie artefaktów! Często przepada na całe tygodnie w głębi największej dziczy i poszukuje artów. Ma na swoim koncie kilka naprawdę wartościowych i rzadkich znalezisk. Jest młoda, ale się wyrobiła. Niektórzy sądzą, że zbiera w ten sposób kasę na łapówkę dla administracji wojskowej Zony, aby mogła z niej uciec. Inni uważają, że zachorowała na tą słynną Gorączkę Zony i że już jej nigdy nie opuści. Nie wiem jak jest naprawdę. Jak chcesz wiedzieć, to odnajdź ją w Rostoku i spróbuj się sam przekonać.
Rostok