Maria del Ludovici (ur. 1510) - spośród rodzin służących hrabiemu Cassian di Castiliogne, najzamożniejsi są właśnie Ludovicii, dzierżący żyzne dolinki Avrippoli położone nad strumieniem o tej samej nazwie wpadającym do rzeki Selvistrii w górnym jej biegu.

Stary baron Ludovicii był człowiekiem o łagodnym i uległym usposobieniu, toteż szczęśliwi znalazł sobie żonę o twardym i silnym charakterze, która aktywnie wspierała go w utrzymaniu pozycji jego rodziny, oraz równoważyła niedostatki jego cnót.

Jednak w pełni swe skrzydła (lub skłonność do terroru, jak uważają niektórzy z jej krewniaków skarżący się na nią hrabiemu Cassianowi) rozwinęła dopiero po śmierci ukochanego, lecz słabowitego męża.
Gdy baron Marco odszedł w 1570 roku z tego świata, Maria przywdziała żałobną czerń, której nigdy już nie zdjęła, jednak czerń ta kojarzy się dziś w jej otoczeniu z bezwzględną stanowczością i twardymi rządami, jakie pani baron narzuciła swym dorosłym synom -
Gentile i Rinaldo del Ludovici.

Pierwszy z nich pomaga jej w zarządzaniu rodowym majątkiem, oraz szkoleniu pospolitego ruszenia (baronessa nie ma żadnych wątpliwości, że wojna domowa wkrótce zagości w Selvistrii), a młodszy Rinaldo wstąpił niedawno w szereg kanoników kapituły biskupiej w Veruggi i służy biskupowi Salvestro Foscarini jako kantor.

Maria Ludovici gorąco nienawidzi króla Herman Srogi i zapytana o kwestię wojny domowej zapowiada, że powisi każdego rojalistę, jaki tylko stanie na jej ziemiach - a jej synowie przytakują matce nie mając póki co innego wyjścia, choć przynajmniej Rinaldo osobiście przyznaje w kuluarach, że sam wolałby uniknąć wojny. Jest to z pewnością wpływ biskupa Foscariniego i jego świty.

Choć sama Maria nie wyjdzie już nigdy ponownie za mąż, zresztą jej wiek wyklucza ją z grona potencjalnych kandydatek na żonę dla jakiegokolwiek szlachcica w Ragadzie, to jej dwie córki - Olimpia del Ludovici oraz Benetta del Ludovici - wciąż stanowią smakowity kąsek dla średnio-zamożnej szlachty średniego i niższego szczebla w księstwie.
Maria często odwiedza Veruggię, gdzie składa niezbyt duże, ale regularne datki na rzecz budowy nowej katedry, oraz zasięga wieści z regiou, kraju i świata. W Veruggi zamieszkuje też jej rodzina.
------
Hrabia Cassian otrzymuje z Marią za darmo więź na 1 z racji jej wasalnego stposunku wobec jego osoby.
------
Żaden stronnik frakcji rojalistów nie może wykupić więzi z baronessą Ludovici.
------
Pospolite ruszenie szkolone przez Gentile, to kilkudziesięciu chłopskich rekrutów pochodzących ze wsi rodowych, którzy szkoleni są do walki w lasach i wzgórzach. Gentile jaki jego matka bardzo ubolewają, że nie stać ich na wyposażenie owych rekrutów w konie. W razie czego owa czereda zbrojnego chłopstwa jest jednak do dyspozycji hrabiego Cassiana na wypadek wojny, o ile zechce on zwalczać rojalistów.

Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.

Z rozmowy z Flaviem

Maria: Moi synowie mają póki co stanowczo za mało w głowach, aby uznać ich za dorosłych...

Flavio: Ale może małżeństwo z panną Rosandrą sprawiłoby, że weszliby w dorosłość?

Maria: Och, zapewniam Cię, że moi synowie w tę "dorosłość" to weszliby innymi częściami ciała, niż głowami...