Kapitan Strażników Dróg z posterunku Kobylata.
Mimo iż jest niespełna po pięćdziesiątce to wygląda na dużo starszego. Lata służby na trakcie, stresy i smutek (zapewne liczni zmarli przyjaciele) odbiły się na jego zdrowiu. Nie posiada jednej nogi, stracił ją w walce. Aby móc chodzić po posterunku i wejść na piętro, do swojego biura, używa protezy ale gdy tylko nikt go nie widzi, wspiera się laską.
Kiedyś był to bardzo szorstki człowiek, o czym krążą legendy wśród strażników dróg. Na starość jednak zmiękł.
Cechuje się dobrym nosem do ludzi i kłopotów. Bardzo dobrze umie obsadzać role w swoim otoczeniu.
Podczas 4 - Rodzina przede wszystkim zaproponował Volker Hersch pozycję Strażnika Dróg. Jednak pod warunkiem, że najpierw omówi to z rodziną.