Dawniej Alabeidan - kolonia Królestwa Okretonu na Ognistym Półwyspie, po rozlicznych oblężeniach, kataklizmach oraz walkach stała się splądrowaną i spaloną ruiną. Na gruzach starej kolonii powstało Wolne Miasto Gnelf, autonomiczne miasto- państwo ustanowione jako kompromis między Królestwem Okretonu i Świętym Państwem Ognistego Ludu w traktacie pokojowym z 209 roku g.m. [1155 GEÜ]. Zarządzane jest ono przez Ligę Handlowo- Żeglarską Morza Gniewnego, wedle zasad i regulacji ustalonych w traktacie.
Pośrodku miasta piętrzy się ku niebu pomnik jedności Świętego Państwa Ognistego Ludu i Królestwa Okretonu - Khelgüi Tsamkhag [Wieża Ciszy]. Zbudowana we wspólnym wysiłku inżynierów z Ognistego Półwyspu i Ortanu stanowi architektoniczny ewenement na skalę światową.
Mierząca około 150 metrów wieża ma budowę podobną do innych elfickich wież, jest smukła i strzelista, jednak różni się od nich w wielu miejscach. Przede wszystkim, nie jest w całości zbudowana z czarnego jak noc bazaltu. Jedynie podstawa wieży powstała z tego materiału. Pozostała, wyższa część wieży powstała z lokalnego piaskowca oraz z najwyższej jakości marmurów z okretońskich kamieniołomów. Budowla jest ozdobiona nie tylko starożytnymi runami Elfów, ale też starognomimi symbolami stworzonymi przez mistrzów rytów z Gór Mglistych. Ściany parteru Wieży Ciszy zdobią płaskorzeźby przedstawiające przebieg Wojny Ognistej, albo Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, jak nazywają ją Elfowie. Wykute w bazalcie przez najbardziej wykwalifikowanych rzeźbiarzy z Uurkhai i Miedzianego Grodu sceny batalistyczne dają oglądającemu możliwość przeniesienia się w tamte mroczne czasy. Seria scen zakończona jest sceną pojednania na konferencji pokojowej w Dalain Ergiin Tsamkhag. Na wyższych piętrach znajdziemy wspomniane już wcześniej runy i symbole. Co ciekawe, pojawiają się tutaj też ozdobne wzorki Keletów, głównie pod parapetami strzelistych okien.
Ze szczytu wieży bije światło wielkiego ognia, który podobnie do pochodni na Yesön Bambaryn Tsamkhag zdaje się nigdy nie gasnąć, nawet przy największych podmuchach wiatru i najbardziej ulewnych deszczach. Emitowany przez płomienie blask, kierunkowany dodatkowo wielkimi lustrami, prowadzi żeglarzy z Morza Gniewnego do bezpiecznych doków Wolnego Miasta Gnelf.