Ten niemłody Kartińczyk został przed 4 laty sprowadzony do Sortivari przez Cassian di Castiliogne w charakterze prywatnego nauczyciela dla jego najstarszego syna i przyszłego hrabiego, panicza Giovanni di Castiliogne.

Pan Walker nauczał chłopca teologii, logiki, retoryki, historii, astronomii, matematyki i geografii.

Jako uczony medyk papieski, szybko został też rodzinnym lekarzem, do którego z problemami zdrowotnymi przychodzili wszyscy mieszkańcy pałacu hrabiowskiego.

Po śmierci hrabiego Cassiana, pan Walker oznajmił jego krewnym, że pragnie zakończyć swą służbę dla rodu Castiliogne, gdyż pragnie powrócić do swej ojczyzny, aby zamieszkać na starość w jakimś niewielkim majątku, który nabędzie ze zgromadzonych przez lata oszczędności.

Mimo braku stosownej kandydatury na zastępstwo dla Kartińczyka, Rada Regencyjna Castiliogne zwolniła go ze służby i pozwoliła mu wyjechać z Sortivari.

Kanka is built by just the two of us. Support our quest and enjoy an ad-free experience for less than the cost of a fancy coffee. Become a member.

Specjalista od trucizn

Śledztwo prowadzone przez Książęcego Sędziego Guido di Caladri doprowadziło do ujawnienia skrywanej przez Walkera informacji o jego eksperckiej wiedzy na temat trucizn i o tym, że nie była to bynajmniej wiedza czysto teoretyczna, lecz wykorzystywana przez lekarza w praktyce, gdy służył przed laty w Sarancie. Pan Walker miał truć wskazanych mu wrogów Papieża.

Trucizna czy lek usypiający?

Śledztwo Sędziego Caladri ujawniło, że to kawaler Walker poinstruował Julia di Salvini na temat środka usypiającego, jakiego ta następnie użyła do uśpienia swego męża w celu zdyskredytowania go i uzyskania rozwodu. Niestety ów "środek usypiający" zdaniem zaufanego miejskiego aptekarza z Veruggi jest w istocie w odpowiedniej dawce śmiertelną trucizną zatrzymującą oddech i wywołującą krwotok do płuc.

Sensacyjna operacja

Gdy kawaler Walker oczekiwał w Veruggi na przygotowanie do drogi specjalnie zakupionego do podróży do Kartiny powozu, w ostatniej chwili natrafili na niego zdesperowani słudzy i dworzanie hrabiego Amadeus da Orsini poszukujący jakiejkolwiek, choćby najmniejszej nadziei ratunku dla swojego pana. Hrabia Orsini od miesięcy cierpiał coraz silniej na bóle uniemożliwiające mu normalne funkcjonowanie. W marcu z uwagi na swój, pogarszający się stan zdrowia nie zdołał nawet dojechać na pogrzeb hrabiego Cassiana.

Martin Walker zgodził się zbadać hrabiego, a potem, zdiagnozowawszy, że przyczyną cierpień arystokraty jest kamień moczowy w pęcherzu, po długich namowach przystał na błagania hrabiego, aby wykonać operacyjne usunięcie kamienia. Operacja, która wzbudziła następnie wielką sensację w całym Księstwie, zakończyła się o dziwo sukcesem - hrabia nie tylko pozbył się kamienia, który doprowadziłby wkrótce do jego śmierci w okropnych męczarniach, lecz także wrócił do zdrowia, choć jego rekonwalescencja trwała trzy miesiące.

Podobno hrabia niezwykle hojnie wynagrodził swego cudotwórcę i oferował mu wielkie zaszczyty oraz bogactwa w zamian za pozostanie na jego dworze i zostanie jego nadwornym lekarzem, lecz pan Walker odmówił i wkrótce po operacji wyjechał, udając się do odległej Kartiny.